piątek, 10 sierpnia 2012

Po co to wszystko?

Od dawna nosiłem się z zamiarem założenia własnego bloga, ale zawsze było mi jakoś tak nie po drodze. A to nie było tematu, a to uważałem, że szybko mi się to znudzi, a to miałem inne zajęcia. Ale wczoraj mój znajomy (dalej zwany CzW) założył, więc skoro tak napisałem:

ja: hmmm moze i ja jednak tez jutro swojego zaloze??? a co ty masz miec tylko, a ja nie? :)

to nie można się już było wycofać.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------




No właśnie!
Ustalenie tego, do kogo mi bliżej, na podstawie materiałów z Wikipedii, zajęło mi dzisiaj naprawdę mnóstwo czasu. Ale zanim przejdę do opisania, dlaczego to był taki duży problem, warto chociaż w kilku słowach wspomnieć, skąd w ogóle pomysł, że mogę być jedną z tych osób.


Mianowicie oglądając The Big Bang Theory (uwaga! oglądanie tego serialu nie czyni cię geekiem ani nerdem) było kilka scen, w których poważnie zacząłem się zastanawiać nad sobą.


Scena 1




Penny przegląda garderobę Leonarda i w pewnym momencie wyciąga przedmiot widoczny na zdjęciu.



Normalna reakcja: O mój Boże! Jak dorosły facet może trzymać takie zabawki w szafie? I w ogóle to co za okropne ciuchy!



Moja reakcja: O mój Boże! To Kandor! Co ja bym zrobił, żeby mieć taki model! Przecież czytałem o tym ostatnio w New Krypton. <rzyga tęczą>


Scena 2


Sylwestrowy strój Penny.

Normalna reakcja: Ale cycki!

Moja reakcja: Bitch please! Przecież Wonder Woman nie jest blondyną! Co to ma być?!? Ooo, cycki.
Dodatkowo odczułem niesamowitą satysfakcję, kiedy Sheldon zwrócił uwagę na kolor włosów Penny, tak jak ja to zrobiłem.

Nie ma co opisywać dalszych moich "przypadłości", ale w ten sposób zaczęły się podejrzenia co do samego siebie. No a potem zagłębiłem się w Wikipedię i wszystko było już jasne.

Najsprawiedliwiej byłoby powiedzieć, że mam coś z nerda i z geeka, a co, postaram się to zaprezentować na podstawie wspomnianej wielokrotnie Wiki (to, co pasuje do mnie zakreślam mazaczkiem).

Nerd – negatywne określenie osoby pasjonującej się naukami ścisłymi, informatyką, grami komputerowymi; od niedawna do jednych z pasji nerda zalicza się fantastykę jak i czytanie komiksów. Są nieprzystosowani do życia w grupie młodzieżowej. Introwertycy, nie utrzymują stosunków towarzyskich i nie dbają o formę fizyczną. Są obiektem przemocy szkolnej, gdyż nie potrafią odpowiednio reagować na zaczepki.
W produkcjach komediowych mają następujące cechy: zwykle niemłodzieżowy styl ubierania, zbyt „grzeczny”, kojarzący się z małym eleganckim dzieckiem lub starszym człowiekiem. Czasem muszka, szelki, często kamizelka. Mocne okulary, fryzura w nieładzie lub zbyt bujna, czasem wada zgryzu. Próbując zaimponować dziewczynie opowiadają o wybranej kwestii z nauk ścisłych lub innej typowej dla nerda pasji.




Geek – człowiek, który dąży do pogłębiania swojej wiedzy i umiejętności w jakiejś dziedzinie w stopniu daleko wykraczającym poza zwykłe hobby
Słowo geek pochodzi z amerykańskiego slangu młodzieżowego, gdzie jest obraźliwym określeniem mola książkowego i kujona, lecz często też bywa określeniem pozytywnym dla osoby o szczególnie ukierunkowanych zainteresowaniach i wysokiej inteligencji. 
Na stereotypowy obraz geeka składa się kilka cech:
  • brak dbałości o formę fizyczną, co objawia się albo przesadnie szczupłą sylwetką albo otyłością,
  • przesadna dbałość o strój i schludny wygląd (formalny strój, biała koszula) lub przeciwnie: niechlujność i brak higieny,
  • noszone okulary,
  • aspołeczność.

Stereotyp geeka określa też jego zainteresowania. Geek jest molem książkowym, którego nauka (szczególnie przedmioty ścisłe), a także komputery, zajmują całymi dniami. Z racji tego geek w szkole jest bardzo dobrym (i pilnym) uczniem, lub odwrotnie, gdyż jest pochłonięty swoimi zainteresowaniami i nie ma czasu na naukę i obowiązki szkolne.
Obserwowany z zewnątrz geek uchodzi za osobę nietowarzyską i wyobcowaną, szczególnie wśród młodzieży szkolnej, gdzie jest on tym nielubianym kujonem, którego oprócz braku wspólnych zainteresowań do stronienia od rówieśników skłaniają szykany, kpiny, a nawet przemoc fizyczna. Postrzegany jest jako osoba bez poczucia humoru, skryta i zakompleksiona, która przyjaciół dobiera jedynie wśród sobie podobnych.
Wśród samych geeków panuje odmienne przekonanie. Akcentują oni, że ich celem nie jest akceptacja społeczna ani przynależność do kultury masowej. Geek ceni sobie indywidualizm. W odróżnieniu od nerdów prowadzą oni życie towarzyskie, lubią się bawić i spotykać z innymi geekami. Znajomości zawarte przez geeków w Internecie (często za pośrednictwem komunikatorów internetowych lub IRC-a) zwykle rozwijają się w realu czyli IRL (ang: in real life), jak nazywają oni świat poza siecią. Wielką popularnością wśród geeków cieszą się też imprezy gromadzące zwolenników lub miłośników jakiejś geekowej dziedziny, jak np. konwenty fanów fantastyki.

Nic nie muszę dodawać, to, co zakolorowane, dokładnie mnie określa i pozwala zidentyfikować z konkretną grupą.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz