sobota, 27 października 2012

Nigdy więcej strzałów i wybuchów.

Zawsze podobały mi się zdjęcia spowolnionych eksplozji przedmiotów. O, weźmy na ten przykład takiego  niewinnego banana, który w trakcie postrzału zamieni się w coś takiego:


Równie fajnie rozpadają się arbuzy i inne cytrusy. Uważny czytelnik zauważy czas przeszły, który celowo zastosowałem w pierwszym zdaniu - "podobały mi się". Teraz już nie. Nie, bo znalazłem te niezwykle brutalne i nieludzkie zdjęcia.
Tylko dla ludzi o mocnych nerwach. Wiecie, oglądacie na własne żądanie i takie tam.







Pana Bulwę to jeszcze można wysadzić, ale, na litość Boską, kucyki i jednorożce? To trzeba nie mieć serca, by dopuszczać się takiego czynu. Jak komuś jeszcze mało, to tutaj są inne eksplozje do obejrzenia.

3 komentarze:

  1. Na Boga!
    Jakim trzeba być potworem, zeby potraktować tak Pana Bulwę? Co Wam zrobił?No komu on zawinił?

    OdpowiedzUsuń
  2. Bulwa wyglada jak bulwa czepiacie sie :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem czy po tym co tu widziałem będę mógł zasnąć w nocy...
    Ale na pewno nie spojrzę więcej na swoją strzelbę...

    OdpowiedzUsuń