sobota, 13 października 2012

Polecacz: Gry na kartach komiksów

Jednym z niewielu czasopism, po które biegnę z wywieszonym językiem co miesiąc do kiosku jest PSX Extreme. Moim zdaniem najlepsze czasopismo o grach na rynku, mające swoje zalety jak i wady. Jednak ta notka nie powstaje, by tu o nich mówić, lecz żeby przedstawić historię mającą właśnie związek z PSX-em, grami i komiksami.
Otóż, również jak co miesiąc, kilka dni, przed ukazaniem się czasopisma na rynku, na stronie internetowej możemy przeczytać zapowiedź numeru. Mało nie oszalałem, gdy spostrzegłem artykuł o następującej treści: Gry na kartach komiksów. Jednak pokrótce po tym mój entuzjazm opadł, gdyż jakoś nie potrafiłem sobie wyobrazić, który z redaktorów jest na tyle kompetentny, by tego tematu się podjąć. A zepsuć tak świetny temat, i wkurzyć przy tym fanów, nie jest trudno. Dlatego musiałem zaczekać do premiery numeru.
Gdy już zakupiłem wspomniany magazyn, szybko przekartkowałem do artykułu o komiksach, by znaleźć odpowiedź na nurtujące mnie od paru dni pytanie. Banan sam zagościł mi na twarzy, widząc znany ze strony marvelcomics.pl nick buck10. Wiedziałem, że mogę już ze spokojem czytać dalej.

I cóż tu dużo mówić - artykuł napisany jest fachowo i niezwykle ciekawie, świetnie obrazuje problem gier, które ukazują się na kartach komiksów. Bo nie od dzisiaj wiadomo, że komiksy na podstawie gier traktowane są jako coś, z czego da się wydoić jeszcze kasy, korzystając ze święcącej triumfy gry. Czytałem Street Fightera, Max Payne'a, God of War, World of Warcraft, Mass Effect i mogę powiedzieć, że nie podobał mi się żaden z tych tytułów. Co ciekawe, komiksowi bohaterowie w grach radzą sobie lepiej niż gry w komiksach. Oczywiście poza dobrymi grami pokroju obydwu Batmanów, Marvel Ultimate Alliance czy The Amazing Spider-Man, mamy crapy, głównie oparte na licencjach filmowych (Thor, Captain America, Green Lantern), jednak bez zastanowienia potrafimy wymienić parę dobrych gier z superbohaterami. A gdy przyjdzie nam podać kilka dobrych komiksów na podstawie gier? Tu już jest problem. Nie twierdzę, że takich nie ma. Ktoś może lubić God of War i uznawać go za świetny komiks, nie będę się z nim sprzeczał. Jednak ja mam podobne zdanie jak buck10, który swoje stanowisko jasno wyraził w artykule umieszczonym w PSX Extreme.
Jeśli chcecie przeczytać o przyszłości gier w komiksach, o innych przykładach komiksów o grach oraz innych ciekawych rzeczach, to gorąco zachęcam do sięgnięcia po najnowszy numer PSX-a. Nie jest gdybanie przez anonimową osobę, która tak naprawdę guzik o tym może wiedzieć, lecz artykuł napisany z pasją przez znanego redaktora Avalonu. Ja ze swojej strony polecam tę lekturę.


1 komentarz:

  1. Generalizujesz trochę.

    Assassin's Creed: The Fall - nie tylko przyjemna lektura, ale też dość istotny punkt zwrotny dla całego wykreowanego w grach uniwersum.

    Deus Ex: Human Revolution - nie dorównuje fabularnie grze, ale historia jest na tyle solidna, że nie żal spędzonego przy niej czasu

    OdpowiedzUsuń