środa, 28 listopada 2012

Jeszcze raz o Białym Orle.


Biały Orzeł to jedyny polski komiks, który mi się tak naprawdę podoba - ma niezłe rysunki i ciekawie zapowiadającą się historię. Jednak jedyne, co mi się w tym wszystkim nie podoba, to to, że tak rzadko się ukazuje. Oczywiście jest to zrozumiałe - Wizuale nie mają sztabu rysowników, scenarzystów i kolorystów, by odcinki Białego Orła mogły się ukazywać co miesiąc lub by równolegle prowadzić kilka serii. Za to wszystko odpowiada garstka osób, która ma również swoje życie zawodowe i osobiste - niekoniecznie związane z komiksami. 
Ostatnio za to mamy zatrzęsienie wiadomości od tego wydawnictwa, dlatego poświęcę im kolejną notkę na blogu. Warto pozbierać w jednym miejscu wszystkie rewelacje.



Jeśli wierzyć informacji podanej na FB, ten numer ma się ukazać pod koniec grudnia, jednak niekiedy wydawnictwu udawało się przesunąć premierę komiksu o kilka lub kilkanaście dni. Pozostaje więc wierzyć, że tym razem będzie bez zmian.

Warto również wspomnieć, że komiks ten rozpoczyna zupełnie nową historię. Ta nosić będzie nazwę "Wielka draka w stolicy" i ma zmieścić się w dwóch numerach. A o czym będzie?
Pan Pyta i Pan Odpowiada - te dwie potężne istoty od wieków podróżują razem w milczeniu. Pierwszy z nich, zadając pytania, potrafi doprowadzić każdego człowieka do szaleństwa. Drugi zna wszystkie możliwe odpowiedzi we Wszechświecie. Ich rozmowa jest w stanie zniszczyć świat. Tego dnia w Parku Skaryszewskim wydarzyło się coś nieprzewidzianego. Tym razem naszym bohaterom przyjdzie uratować Warszawę przed gigantycznym kataklizmem oraz Zalewiakami - istotami z piekła rodem. Jaką rolę odegrają Projekt Zero i piękna, tajemnicza Syrena? Po czyjej stronie stoi brutalny Obywatel? Co dalej planują Wiktor Ross i TechCorp?
A więc oznacza to nowe i stare postacie w akcji. Super.

Muszę jeszcze napisać kilka słów, dotyczących zaprezentowanej wyżej okładki. Początkowo została ona zaprezentowana w wersji czarno-białej (napisy jednak zostały w kolorze), co spotkało się z dużą krytyką czytelników. Twórcy wytłumaczyli, że nigdy nie zamierzali robić Orła w dwóch kolorach. 

Do tej pory bracia Kmiołek udostępnili tylko jeden kadr z najnowszego numeru, który sprawia, że oczy same się cieszą na widok Białego. 


Może to za sprawą wprawy rysownika albo zupełnie nowego kolorysty (o którym za moment), ale ten kadr urzeka. Jak ktoś napisał na FB "Tak powinien wyglądać variant okładkowy" - zgadzam się. "Dzisiejszy" Biały Orzeł jest zdecydowanie lepszy, ładniejszy i wiarygodniejszy od  tego "wcześniejszego" i w sumie to chciałbym go zobaczyć za rok. :) Bo postęp będzie na pewno.

Smiley face

Nie ma co się bawić w "znajdź 10 szczegółów", tylko trzeba przechodzić do kolejnych ciekawostek.

Otóż na Facebooku pojawiła się informacja o współpracy z 3 już kolorystą - jest nim Rex Lokus.


Czyli już wiadomo, dlaczego Orzeł na jedynym zaprezentowanym do tej pory kadrze wygląda lepiej. Z całym szacunkiem dla Darii (kolorystki numerów #1-#3), ale kolory Lexa bardziej mi się podobają. Mam również nadzieję, że dalsza część komiksu będzie również na wysokim poziomie rysunkowym.

Marzy mi się coś takiego (tu kolorował Lex):


 

Jak widać komiks ten się rozwija, a rozwój ten idzie w dobrą stronę. Może przy okazji zatrudnienia kolorysty zza oceanu uda im się złowić jakiegoś rysownika? Wtedy komiksy wychodziłyby częściej, na świecie zapanowałby pokój oraz zapach fiołków wdychalibyśmy z powietrzem. :) Zobaczymy, co przyniesie nam czas, teraz jednak trzeba czekać na zbiorcze wydanie, a potem na nowy numer.

2 komentarze:

  1. Pan Pyta? Wyjątkowo niefortunny pomysł na ksywę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dość niefortunne, ale tylko dla tych co mają "kudłate myśli". :P :P

      Usuń