poniedziałek, 4 lutego 2013

Poradnik Walentynkowy - cz.1 kwiaty

Walentynki zbliżają się nieubłaganie i jak zwykle przy wszelkich tego typu świętach mamy problem z prezentami. Jeśli twoja druga połówka jest geekiem, to właściwie problem jest już rozwiązany - wystarczy skorzystać z któregoś z pomysłów, a potem oczekiwać reakcji. Zapewniam, że każdy z prezentów sprawi ogromną radość.
No to jedziemy.

Bukiet z kucyków ($50)

Prezent raczej dla kobiet, ALE jeśli twój facet lubi kucyki (a który właściwie ich nie lubi?!), to możesz go czymś takim zaskoczyć. Podejrzewam, że wyraz twarzy będzie bezcenny - przecież nie codziennie dostaje się 11 kucyków!

Pokemoniaste róże ($8-$45)

Ładne. Zapewne nie pachną, ale ucieszą każdą fankę Pokemonów. Cena zależy od ilości kwiatów w bukiecie.


Komiksowe kwiaty ($26)

Przyznam szczerze - gdybym dostał taki bukiet, pierwszą rzeczą, jaką bym zrobił, byłoby upewnienie się, że moja kolekcja komiksów jest cała. Dopiero potem mógłbym się cieszyć i zgadywać, z jakich komiksów pochodzą poszczególne płatki kwiatów. Świetny i dość tani pomysł (o ile ktoś zna origami).


Portalowy kwiat ($36)

Ten kwiat świeci i nawiązuje do jednej z najlepszej serii gier. Czy coś trzeba więcej?


Bekonowe róże

Ha! A tu mamy przykład radości ducha, a potem żołądka. Dla drugiej połówki, która nie jest wegetarianinem, prezent jak znalazł.


8-bitowy bukiet ($15)

8-bitowe gadżety stają się ostatnio bardzo modne (podejrzewam, że Minecraft ma coś z tym wspólnego), więc w tym zestawieniu nie mogło zabraknąć tych roześmianych kwiatów. Btw. ciekawe, czy da się je postawić na stole?
LEGO róża

Ładna, prosta, urzekająca.


Bukiet Mario

Tu przynajmniej wiem, że da się te kwiaty wstawić do wazonu, a nie trzeba ich wieszać na ścianie. I tu plus za to.


Hub USB ($10)

Przydatny bukiecik, który będzie służył przez bardzo długi czas. A i na biurku też świetnie wygląda.
Jutro ciąg dalszy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz