sobota, 15 czerwca 2013

Bo Batmana nigdy nie za dużo.

Batman w dalszym ciągu ma mało swoich filmów, więc wpycha się, gdzie tylko może. Jego wcześniejsze występy mogliście obejrzeć na blogu (klik). Dziś przyszła pora na kolejne filmy.



W jednym momencie poleciały mi łzy ze śmiechu. :) Miłego oglądania!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz