sobota, 14 września 2013

Muzyka na dzisiaj - polski hip-hop z superbohaterami

Radek dostał link do piosenki od kolegi, ja dostałem go od Radka... i przekazuję go wam.


W rozwinięciu piosenka. Polska. Z superbohaterami. Ciekawe, prawda?
 Polecam się wsłuchać, bo ja na początku nie mogłem załapać, w jakim języku jest ona śpiewana. :D


I tekst:

Quebonafide:

Otagowałem ścianę płaczu, a mój rap to przy skroni glock
Nie wiesz z kim tańczysz, wydrążyłem w niej glory hole
Jestem uzbrojony po zęby, mów mi Paul Wall
Dasz mi tą satysfakcję przy gitarach Rolling Stones
Steve Carrel najwyższy czas to przebić
Nie widzę przeszkód, wymierzę im karę # Daredevil
Pierdolę modę nagrywam wave za wavem
Ty na fali wiecznie, skończysz na lodzie jak Silver Serfer
Avenger dba o pancze nie design
Jestem Volverinem tej gry, a mój styl jest palce lizać
Jak Bishop zbliżam się na mainstream z shotgunem
Za ich wersy muszę świecić oczami jak Scott Summers
Jestem koszmarem, który witasz w krzykach
Dziwki, które rzucam wracają na tarczy # Kapitan Ameryka
Klimat cięższy od Titanica, Ill be back
Podaj mi whisky już schłodził mi się Jack

Eripe:

Gdy rap gram to sprawiam by opadły szczęki
Na kartkach zostawiam jak Stan Lee legendy
Nie mogę się poddać, ambicji tony mam
Chcą żebym złożył broń? # Tony Stark
Robię hałas, choć mnie nie widać # Poltergeist
Życie oparte na narkotykach # Walter White
Daj najlepszego kogo masz, a spadnie mu na bank głowa
Ja kontra on, to jak Hulk kontra Hulk Hogan
Wersy młotem, które z mocą im wbijam w skroń
Aż te pizdy się moczą # Wibrat(h)or
Kilka ton panczy nawijanych w zwrotkach
Siła umysłu by trafić do celu # Stephen Hawk-eye
Bita piątka z tymi co myślą jak ja
Szacunek za szacunek, a dla frajerów pogarda
My to banda co na majkach ma power, wiesz?
Ciągła walka na kartkach jak Avengers

Quebonafide:

Robimy spektakl na herzach, respektuj ten team
Po tych wersach kamień nie spadnie ci z serca # Ben Grimm
Chcę tylko wejść na szczyt jak Bear Grylls
Zrobić swoje, wyjść na swoje i rzucić to jak Paul Pierce
To mój komiks, robię dym bez staffu wersem
Poślę słabych wacków do piachu jak Sandman
Z obłędem kładę na zwrotki pożogę, palę bloki
Mam fajną laskę i jadę po dobrych T(h)orze # Loki
Gniew Odyna, panczy od groma, to Eljot bit
Rip feat, piona, wszystko siedzi jak Profesor X
Wszystko siedzi, inne rapy nie leżą mi
Jestem tu Ghostriderem, Ghostwriterem # Ego Trip
Okupujemy teren jak Frank Castels
Za Punisherem - Still not a player? Pancz za panczem
My to banda co na majkach ma power, wiesz?
Ciągła walka na kartkach jak Avengers

3 komentarze:

  1. Oni nie śpiewają ale ok. :P A i no normalnie wszystko słychać wyraźnie. Więc o co cho?

    OdpowiedzUsuń
  2. Może Geek nie mówi po polsku tylko pisze bo jest obcokrajowcem i stąd to jego nieogarnięcie co to za język.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no, aż tak to nie jest :) Miałem po prostu chwilkę na początku, w której nie załapałem, że to po polsku. Po prostu to nie moja muzyka, nie jestem przyzwyczajony do tak szybkiej wymiany słów.

      Usuń