piątek, 8 listopada 2013

Dorkly - pasek #5

Badsygnał






Tłumaczenie: Michał Grygorcewicz
Grafika: Grzegorz Pamuła
Korekta: Wojciech Abram
www.dorkly.com

12 komentarzy:

  1. chodzi o to, że był w szpitalu i nie mógł włączyć reflektora? albo to jest wyjątkowo denny dowcip, albo nie potrafię go skumać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię tłumaczyć dowcipów, ale pomyśl, jak można się skontaktować z Batmanem za dnia?

      Usuń
    2. ach, to o to chodzi... trzeba zwrócić uwagę na "za dnia" w nagłówku... kurde, batman nigdy nie działał za dnia... jak przystało na nietoperza. nadal uważam, że żart jest beznadziejny :(

      Usuń
    3. Tak, Batman nie działa za dnia, dlatego przestępcy się na dzień przerzucili ;)

      Usuń
  2. Jak to może nie być śmieszne? :/ Jako fan Batmana, mam niezły ubaw z tego komiksu. :D Pozdrawiam i mam nadzieję, że blog trafi do jeszcze większej liczby osób, bo jest naprawdę fajnie zrobiony! Z pomysłem i do tego potrafi poprawić humor.

    OdpowiedzUsuń
  3. kwintesencja pokolenia fejsbuka, tłitera i esemesów, geeku, ot nie załapał dowcipu, co więcej, miał się ochotę tym pochwalić...--- (w następnych latach będzie praca, ale kto zarobi na naszą emeryturę?)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne. Batfanka spadła z krzesła ze śmiechu, a zwykle nie lubię zarzucania nielogiczności działań nietoperza. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jako nie fan Batmana też się uśmiałem bo lubię dobry humor, a akurat paski zamieszczane na Twoim blogu zazwyczaj trzymają poziom i oby tak dalej.
    V

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie dowcipy z Kotami nie podchodzą i często potrzebuję tłumaczenia, ale to jest całkiem niezłe - naśmiewa się po prostu z jednego z największych absurdów świata komiksów. Dodatek o nie zabijaniu tez cenny, choć mu można poświęcić osobny cały odcinek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zabijanie przeciwników przez Batmana to mit, dosyć dawno już obalony. Było kilkanaście przypadków, w których Batman zabijał swoich przeciwników. Nie jest to oczywiście skala dokonań Punishera ale jednak mówienie, że nie zabija nigdy jest nieprawdą.

      Usuń
    2. Ale to chodzi o przypadkowe smierci (W TM-Semicu, byl kiedys odcinek, gdy przeciwnicy wpadli do mlynka smieciarki) czy tez eliminowal ich celowo?
      A moze chodzi o poczatki, gdzie latal ze spluwa? (jak dowiedzialem sie z cyklu 'Czy wiesz ze...?' )

      Usuń
    3. Oczywiście, że niektóre z nich były przypadkowe. Jednak nie wszystkie. Tutaj można poczytać o tym szerzej.
      http://www.cracked.com/article_20111_the-6-most-brutal-murders-committed-by-batman.html
      http://rikdad.blogspot.com/2009/04/does-batman-kill-his-enemies.html

      Usuń