sobota, 15 marca 2014

Niskobudżetowy cosplay!

Okazuje się, że cosplay wcale nie musi być rewelacyjny, by wzbudzał emocje. Ba, powiedziałbym nawet, że im gorszy, tym większe emocje mu towarzyszą. Jedni będą się z tego cieszyć (z głupoty cosplayowca), drudzy zaś, ci prawdziwi fani, będą się wściekać, że ktoś im tak "zmasakrował" ich ulubioną postać. 
Ciekawe, do której grupy się zaliczycie.


A, jest jeszcze  trzecia grupa - grupa "wisi mi to". :)
















Więcej: klik

3 komentarze:

  1. Widelce rozłożyły mnie na łopatki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyli coś od dawien dawna znane jako instant cosplay, ach, obowiązkowa onegdaj atrakcja na każdym konie, gdzie uczestnicy musieli stworzyć cosplay wylosowanej postaci z czego popadnie i powstawały twory jak Gundam z kartonów pizzy czy Taksido z peleryną z karimaty :D http://anime.com.pl/Instant_cosplay,gallery,view,27702.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysłowe :D

    OdpowiedzUsuń