środa, 16 kwietnia 2014

Liebster Blog Award - czyli jak przez Tatę Geeka złamałem zasadę

Nienawidzę łańcuszków i zawsze śmieję się z ludzi, którzy w nie wierzą i przesyłają, dlatego miałem ogromny dylemat, czy wziąć udział w akcji Liebster Blog Award. Z jednej strony to łańcuszek – tego nie ma co ukrywać – a z drugiej nie jest to taki pokroju moich ulubionych „Znajdź serduszko, prześlij dalej, a jak tego nie zrobisz, to urwie ci nogę”. Ten niesie ze sobą ideę promowania mniej popularnych blogów. Tylko skąd ja mam wiedzieć, który blog jest mniej popularny? Jaki jest wyznacznik popularności? Ilość wejść? Ilość komentarzy? Liczba fanów na facebooku? No właśnie…


Na czym polega Liebster Blog Award? Żeby wziąć w nim udział, musisz zostać nominowany przez innego blogera, potem odpowiadasz na 11 pytań zadanych przez osobę, która cię nominowała, polecasz 11 blogów i wymyślasz 11 pytań. Proste (chociaż mnie ciekawi, dlaczego akurat 11?).



A skoro ten post powstał, to znaczy, że przemogłem się i wziąłem udział w akcji – dziękuję Tato Geeku za polecenie.

A takie oto pytania dostałem:

1.Marvel czy DC i dlaczego?

Nikogo pewnie nie zdziwi, że w tym pojedynku wygra Marvel. Powód jest prosty – bardziej znam to uniwersum, wolę tamtejsze postacie i historie. Nie twierdzę, że DC jest gorsze, ale sercem zawsze będę przy Marvelu – nawet gdy będzie tworzył szitowe opowieści (już tworzy?).

2. Star Wars czy Star Trek i dlaczego?

Świetne pytanie! Krótka odpowiedź: żadne! Nienawidzę kosmosu! Czy to w serialach, czy w komiksach, czy w literaturze. Po prostu nie znoszę. Jak tylko nie muszę oglądać/czytać czegoś, czego akcja dzieje się w kosmosie, omijam szerokim łukiem. Statki kosmiczne, rozpierducha na skalę wszechświata to nie dla mnie. Za to lubię jak obcy atakują Ziemię.

3. Monopoly – gra dobra, czy doskonała?

Znowu się wyłamię i powiem, że mocno średnia – wygrywa ten, kto jest bankiem. W trakcie gry nie możesz wyjść do toalety lub gdzie indziej, bo konta twoich rywali powiększą się o kilka milionów oraz kilka kart miast, a na ich twarzach pojawią się głupie uśmieszki. Co prawda, jeśli to nie ty wychodzisz, masz lepiej. Dlatego nie lubię Monopoly. Plus szybko się nudzi.

4. Jaką grę wziąłbyś/wzięłabyś ze sobą na bezludną wyspę?

Skoro to pytanie jest od miłośnika gier bez prądu, to napiszę o takowej grze. Hmmm… tylko ja nie bardzo gram w takie gry. Ale skoro to bezludna wyspa, to pewnie najlepszym tytułem będzie Robinson Crusoe, w którego nie grałem, ale słyszałem, że jest bardzo dobry (niech tylko teraz wyjdzie, że to kooperacyjna gra J)

5. LARP czy Cosplay i dlaczego?

Cosplay – LARPu  na blogu nie było.

6. Jeden komiks, który uratowałbyś/uratowałabyś z pożaru.

Avengers: The Children’s Crusade

7. Jaka jest najlepsza książka, którą ostatnio przeczytałeś/przeczytałaś?

To było coś z Kinga, tylko nie pamiętam tytułu… eeee… yyy… tam był jakiś nauczyciel chyba… mam – Martwa strefa.

8. Podaj proszę tytuł swojego ulubionego serialu.

Ciężko wybrać, każdy jest inny i każdy bardzo lubię, ale niech będzie geekowsko – Teoria Wielkiego Podrywu.

9. Gdybyś mógł/mogła wybierać spośród wszystkich możliwych settingów, alternatywnych światów czy okresów historycznych to gdzie chciałbyś/chciałabyś żyć?

Zawsze marzyłem, by żyć w czasach Sherlocka Holmesa. Podobają mi się miasta, wsie, wystroje wnętrz i ubiór ludzi z tamtych czasów. Minus: nie mieli Internetu! L

10. Gdybyś miał/miała nieograniczone zasoby pieniężne na zakup jednego, ale tylko jednego gadżetu to na co byś je wydał/wydała?

Grotę Batmana! (oczywiście z Batmobilem i innymi bat-rzeczami)

11. Czym różni się wróbelek?

Jak to było? Ma jedną nóżkę bardziej?


Uff. Napisane. Teraz pozostaje mi wymyślić pytania i wskazać kilka blogów. Nie będzie ich 11, bo tylu aż nie czytam, ale kilka by się znalazło.

Kroniki Czarnego Wilka – Wilku to świetny gość, działamy razem od kilku lat i widzę, że ostatni wpis na jego blogu jest sprzed miesiąca, więc będzie miał okazję zaktualizować coś. J

Półka Pełna Komiksów – dużo recenzji, miłośnik WKKM i japońszczyzny. Warto śledzić jego poczynania.

Czas na komiks – blog bardzo podobny do mojego, ale zarazem całkowicie inny – dużo recenzji komiksów i śmiesznych zdjęć/filmików. Prowadzony przez prawdziwych pasjonatów.

Stalowy Jeż – taaak, to ci od Kleksa. Bardzo kibicuję temu projektowi.

Tramwaj nr.4 – blog książkowy (wyróżniony nawet tytułem „Najlepszego bloga książkowego 2013”), w którym autor również pisze o komiksach – i robi to bardzo ciekawie! Polecam i zawsze gdy jestem w Krakowie, patrzę inaczej na przejeżdżający tramwaj z 4 na tablicy.

Kreatywa – łał, nigdy w życiu nie widziałem tylu recenzji. A jest tu prawie wszystko: książki, filmy, seriale, muzyka. Tylko jakimś cudem nigdy na komiks tam nie trafiłem (pech?).

A teraz pytania, kto nie odpowie, urwie mu nogę!

1. Dlaczego zacząłeś blogować?
2. Twój największy sukces związany z blogiem?
3. Z którym superbohaterem/superbohaterką umówiłbyś się na randkę?
4. Najgorszy komiks, który kiedykolwiek przeczytałeś?
5. Najlepszy film z superbohaterami to…
6. Którego superbohater/superbohaterkę przypominasz?
7. Kto lepszy: Avengers czy X-Men?
8. Jaki byłby twój pseudonim, gdybyś był superbohaterem? I dlaczego.
9. Komiks, który chciałbym zobaczyć w WKKM to… (wpisz tylko jeden tytuł)
10. „Ulepimy dziś bałwana?” czy „Mam tę moc!”?
11. Dlaczego Batman jest taki zajebisty?

6 komentarzy:

  1. Widzę, że szybko się uwinąłeś z odpowiedzią! Zdziwiłeś mnie tą niechęcią do kosmosu - jak w takim razie zapatrujesz się na Strażników galaktyki?

    (A Robinson jest grą kooperacyjną)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak myślałem właśnie o Robinsonie :)

      A Strażników odpuszczam, nie kręcą mnie.

      Usuń
  2. Dziękuję :)
    Odpowiedź na pytanie jedenaste jest chyba oczywista :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Komiks w wersji audio recenzowałam :D Nie liczy się? :)

    Niebawem odpowiem, a co mi tam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczy się! Musiałem go przegapić :)

      Usuń