sobota, 19 kwietnia 2014

Znowu ciuchy dla pań! Tym razem z Tesco!

Lubię Elę z dwóch powodów. Pierwszym jest, że to od niej dowiedziałem się o tych świetnych pluszowych superbohaterach, o których było ostatnio głośno na blogu. A drugim jest to, że dała mi cynka, że w Tesco pojawiły się ubrania dla pań z superbohaterami i nawet podesłała mi zdjęcia. Ela, dziękuję bardzo!


Niestety nie wiem nic odnośnie cen - ale skoro to Tesco, to raczej drogo nie będzie.











Może tym razem uda mi się zadowolić przedstawicielki płci pięknej, bo ostatnio nie za bardzo mi to wyszło - to znaczy sklepowi New Yorker!


5 komentarzy:

  1. A nie mówiłam? Różowe i sparklujące Supermany...

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsza koszulka jeszcze ujdzie, ostatnie dwie pary gaciów też. I już mi smutno na samą myśl, jak grube panie wcisną się w te leginsy ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. "I już mi smutno na samą myśl, jak grube panie wcisną się w te leginsy ^^" ??
    Będą za małe to się nie wcisną albo okażą się za ciasne i uwierające. Proste.
    Nigdy nie byłem tak "zatroskany" o to czy jakiś męski fan wciśnie się w koszulkę czy spodnie i nie chodziło tutaj o mój brak empatii.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nic z tego komentarza nie zrozumiałeś drogi anonimie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ok, ok, teraz już chyba zrozumiałem o co chodzi ;) Ponowne przeczytanie pomogło. Za późno poszedłem spać i za wcześnie wstałem - a na pewno chociaż jedno z tych dwóch. Żeby nie było offtopu, mam podobne zdanie, koszulka ok i całkiem niezłe ostatnie dwie pary majt. To tak, męskim okiem.

    OdpowiedzUsuń