czwartek, 29 maja 2014

Kolejny mały przyjaciel zagościł w moim domu!

Przedwczoraj udało mi się upolować na Allegro kolejnego misia z serii Little Mates, która swego czasu dostępna była w sieci sklepów Tesco. Wtedy, dzięki uprzejmości Grzesia, zakupiłem Batmana, Supermana i Zieloną Latarnię. Dzisiaj listonosz przysłał mi Robina - w końcu Batman nie będzie samotny!


A najlepsze w tym wszystkim jest to, że za misia zapłaciłem 12zł (plus koszty przesyłki). Jak dla mnie opłacalny zakup.



Robin ma około 25 cm wysokości.


I cała dotychczasowa kolekcja - poluję jeszcze na Flasha i Catwoman. Są na Allegro, ale czekam, aż będą trochę tańsze lub zdobędę większą ilość gotówki.


8 komentarzy:

  1. Po co takie brzydkie badziewie zbierasz? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się bardzo podobają te badziewia :)

      Usuń
    2. Brzydkieeee, Superman ma taką dziwną twarz xD Troszkę jak Hitler tylko bez wąsów.

      Usuń
    3. Nie są cudowne i idealnie odwzorowane, to się zgadza - ale to pluszaki, które mają fajny styl. Znajomi jak je widzą, to od razu się uśmiechają, że są słodkie.

      Usuń
    4. Ja mam 27 lat i wciąż zbieram Kaczora Donalda, także w pełni rozumiem pasję. A maskotki naprawdę fajne.

      Usuń
  2. Super, miśki naprawdę fajne, choć jak szukałem ich po Tesco to był problem z dogadaniem się z obsługa: na pytanie o pluszowego Supermana / Batmana już pojawiały się wielkie oczy, z Green Lanternem nie śmiałem próbować. A zajawki są fajne, podobnie jak kolega powyżej, także do dziś zbieram Kaczorka, a na karku już ponad 35 latek ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej a są też inne postacie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, poza tą czwórką, którą mam jest jeszcze Catwoman i Flash.

      Usuń