środa, 17 września 2014

Mroczne Zwycięstwo będzie na MFKiG!

Świeżutkie info prosto od Mucha Comics. Jeśli czekaliście na ten komiks, w końcu możecie poznać więcej informacji na temat jego polskiego wydania. Zainteresowani? Jakżeby mogło być inaczej! :)


Zapraszam!
Batman: Mroczne zwycięstwo

Scenariusz: Jeph Loeb
Rysunki: Tim Sale
Kolory: Gregory Wright

Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Wydawnictwo: Mucha Comics
Liczba stron: 392
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolor

ISBN 978-83-61319-45-0
Wydanie pierwsze

Cena okładkowa: 149,00 zł

Premiera: 7 października 2014, ale będzie również dostępny na MFKiG w Łodzi (3-5 października)

Album zawiera materiały opublikowane pierwotnie w serii Batman: Dark Victory #0-13.

Mroczne zwycięstwo ukazuje początki kariery Batmana. Opiekun Gotham musi powstrzymać nieuchwytnego mordercę policjantów znanego jako Wisielec. Przydomek łotra pochodzi od pozostawianych na ciałach ofiar karteczek z grą w wisielca zawierających wskazówki na temat jego tożsamości.

Wśród podejrzanych znajduje się wielu przeciwników Człowieka Nietoperza – Two-Face, Joker, Riddler, Catwoman. Batman nie może ufać nikomu, nawet policji dowodzonej przez Jima Gordona, który niedawno awansował na komisarza.

Aby rozwiązać tajemnicę zbrodni, Mroczny Rycerz będzie musiał zwrócić się o pomoc do pewnego osieroconego chłopca... 

Od tej pory świat będzie ich znał jako Dynamiczny Duet. Oto historia Batmana i Robina.

„Jeph Loeb w najwyższej formie”.

IGN

„Mroczne zwycięstwo więcej zawdzięcza filmom z cyklu Ojciec chrzestny i innym obrazom kinowym przedstawiającym życie mafii niż standardowym opowieściom o superbohaterach”.

David S. Goyer (scenarzysta filmów Mroczny Rycerz powstaje i Człowiek ze stali)

BATMAN: MROCZNE ZWYCIĘSTWO jest bezpośrednią kontynuacją BATMANA: DŁUGIEGO HALLOWEEN. To historia kryminalna stworzona przez laureatów Nagrody Eisnera: Jepha Loeba i Tima Sale'a (Superman na wszystkie pory roku, Batman: Nawiedzony rycerz).





















3 komentarze:

  1. Już się nie mogę doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jedyne co boli, to ta ograniczona dystrybucja :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jednak wolę kupić oryginał. Zaoszczędzę 4 dychy i stron jest więcej.

    OdpowiedzUsuń