poniedziałek, 10 listopada 2014

Helios i Geek zapraszają do kina - rozwiązanie konkursu!

Dzisiaj zakończył się kolejny konkurs na blogu, w którym do wygrania były bilety na dowolny seans w dowolnym kinie sieci Helios. Zgłoszeń przysłaliście kilkanaście i za wszystkie serdecznie dziękuję. Wybrałem trzy z nich (bo tylko tyle biletów otrzymałem). Możecie więc sprawdzić, czy udało się tym razem wygrać.



Albert:

Gdybym wygrał podwójne zaproszenie do kina Helios z pewnością zabrałbym moją dziewczynę na Igrzyska Śmierci: Kosogłos. Część 1. I to od razu na premierę, 21 listopada ! Moja dziewczyna nie jestem typem geeka i raczej śmieszy ją moje zafascynowanie Batmanem, Iron Manem, Avengers, grami komputerowymi i całą resztą (no dobra, niby mam już 25 lat ale co z tego - zwiastunem nowych Avengers jarałem się 3 dni jakby to był dzień dziecka :D). Igrzyska Śmierci może aż tak bardzo "nerdowskie" nie są ale jednak trochę wpisują się w te klimaty. A moją dziewczynę zafascynowały jak mało co. Od razu rzuciła się na książki, przeczytała wszystkie w parę dni, często o tym gada i poszukuje już nawet koszulek z symbolem Kosogłosu czy Katniss. Sam osobiście na początku podchodziłem dosyć sceptycznie do tej serii, myślałem że to takie "dla dziewczyn" właśnie, że to jakiś nowy Twilight czy coś ale też się w to nawet wkręciłem. A druga część już mnie na serio kupiła. Świetny film, bardzo fajna historia, czekam na więcej ! Więc sam również z chęcią pójdę na premierę trójki, ciekawie też będzie obserwować zafascynowaną minę mojej dziewczyny podczas seansu. Ależ bym zapunktował jakbym stanął w drzwiach z dwoma biletami na ten film.. ;)

Julian:

Gdybym został nagrodzony podwójnym zaproszeniem do kina Helios, z pewnością wybrałbym się na Wielką Szóstkę (Big Hero 6). Nie byłoby ważne, że mam 30 lat i może zamiast animacji powinienem wybrać dramat obyczajowy. Big Hero 6 najpierw porwało moją uwagę, by następnie samym zwiastunem prawie ukraść mi serce. Uwagę porwało będąc pierwszym filmem animowanym tworzonym przez Marvel dla Disney'a i jestem zaintrygowany jak komiksowy duch przeniknie efekt tej współpracy. Co jednak ważniejsze - postawiono na fabułę i stworzenie wspaniałych bohaterów, nie na znane nazwiska podkładające głosy, a to tylko zwiększyło mą ciekawość i pragnienie poznania Hiro Hamady i jego przyjaciół. Filmowi udało się podkraść mi serce przez poważniejszy zwiastun, z którego dowiedziałem się o tym, że Hiro zmierzyć się będzie musiał ze śmiercią swego brata, nie będzie to zatem tylko historia o dzieciakach bawiących się w superbohaterów. Jeszcze nie widziałem filmu, ale jego twórcom już udało się sprawić, że zależy mi na głównym bohaterze - a to nie zdarza się często. Dlatego nie mam wątpliwości - z zaproszeniami od Heliosa i Polskiego Geeka wybrałbym się na Wielką Szóstkę i nie wstydziłbym się wzruszyć podczas seansu.

Kasia:

Gdybym wygrała bilety, zabrałbym swoją młodszą siostrę na film „Wielka Szóstka”, bo jestem wielką fanką filmów Disneya (wszystkie oglądałam po kilkanaście razy), a ten film zapowiada się po prostu nieziemsko – oglądałyśmy już kilka razy trailery i po prostu sikałyśmy ze śmiechu. Zresztą robiła go ekipa Krainy Lodu i Ralpha Demolki, a to klasa sama w sobie i wiadomo, że będzie zabawnie. Jedno jest pewne – filmu nie przegapimy, czy wygramy bilety, czy nie. Pozdrawiam!

Powyższej trójce gratuluję - bilety wyślę do was we środę, więc w waszych domach powinny pojawić się pewnie w czwartek/piątek. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz