sobota, 31 stycznia 2015

Geek Cribs #1

Wiele razy w mailach czy też w komentarzach na blogu prosiliście mnie, żebym wam pokazał swój pokój czy swoją kolekcję komiksów/gadżetów. Po przemyśleniu doszedłem do wniosku, by stworzyć Geek Cribs, w którym wzorem znanego programu stacji MTV będziemy pokazywać swoje pokoje, a wraz z nimi - nasze największe skarby! Na pierwszy rzut idzie mój skromny pokój - zapraszam! 




Jak widać na zdjęciach, mój pokój nie jest duży - ma jakieś 3x3m i mało miejsca na komiksy/gadżety, ale staram się je jakoś znajdować (po ostatnim dużym sprzątaniu udało mi się go nawet sporo wygospodarować).


Dawniej zbierałem tylko i wyłącznie komiksy - półki się od nich uginały, ale zacząłem wkręcać się w różnego rodzaju gadżety, więc komiksy trzeba było sprzedać lub oddać znajomym. Zresztą do dzisiaj tak mam, że wiele komiksów, które dostaję, nawet nie otwieram tylko lecą dalej w świat ode menie - jako forma wdzięczności za pracę przy blogu. 


Wszystkie wydania zbiorcze trzymam na widoku - porozkładane na półkach. Ale jako że mam trochę zeszytówek - głównie starych Semiców, Białych Orłów, Fantasy Komiksów i komiksów po angielsku (Justice, Avengers Arena) - je trzymam w koszulkach z tekturką w szafce. Zajmują dokładnie całą półkę. Poza ty całe drzwi szafki mam obklejone rzeczami, które Atom Comics dodawał gratis do zamówień. I tak, na kalendarzu mam czerwiec 2014 - dla mnie czas się zatrzymał. :)   


A tu lepiej widać, co znajduje się na półce z zeszytówkami - zapomniałem wcześniej napisać o Jeżu Jerzym i komiksach z DK. No i puszeczki z napojem Heroes świetnie tam pasują - szkoda mi było je wyrzucać. A, a niżej instrukcje do LEGO i pady do X360. 


Ostatnio moje ulubione miejsce w pokoju - jak wiecie, strasznie wkręciłem się w klocki LEGO i wszystkie pieniądze przeznaczyłbym, żeby budować. Zestawy batmanowe mają swoje miejsce - Batmobil, Bat-łódka i Tumbler stoją razem i nie mogę się na nie napatrzyć, gdy tylko jestem w pokoju. Urocze misie z Tesco, które wcześniej stały w miejscu klocków, przez pokaźne rozmiary Tumblera, musiały wyjść piętro wyżej, przez co nie widać im pięknych nóżek. No cóż...


Klocki ze Strażników Galaktyki dostały również swoją półeczkę i może dobrze, że mam tylko dwa modele, bo nie wiem, gdzie bym je wszystkie pomieścił. Na razie Milano okupuje Wonder Woman, a statek Nova Superman. :)


Ostatnio udało mi się też wyeksponować trochę figurki - nie chciałem, żeby chowały się gdzieś po szafie, bo są ładne i pasują do pokoju. Gdy tylko wyjdzie kolekcja Hobbita, z pewnością ta półka się zapełni. Co prawda mógłbym wrzucić tu jeszcze figurki z Marvela, ale one są znowu poukładane gdzie indziej. 


Najwęższą półkę zajmują komiksy i gry. Tylko trzy gry udało mi się wykraść siostrze, więc tylko trzy mam na półce - resztę będę musiał przemycić kiedy indziej. W swojej kolekcji mam również 4 Essentiale (X-Men i Spider-Man) - nie jestem z nich jakoś bardzo zadowolony i pewnie przy pierwszej okazji wylecą z tego miejsca. Bo moje ukochane wydania zbiorcze Young Avengers i Ultimaate Comics Spider-Man będą tu już zawsze - ich nie zamierzam się pozbyć. Zresztą ich pilnuje pluszowy Spider - prezent od siostry.  


A wyżej stoi kilka polskich wydań od Muchy, przy których maczałem paluszki (na część jeszcze czekam). Może tego nie widać, ale Sagę mam w folii - takiego znakomitego komiksu nie można zniszczyć, poplamić ani wypalcować. Zresztą ja magazynuję tam też zapach. ;) Jak już wcześniej wspominałem, komiksów było więcej (chociażby New Avengers czy Batmany Salea/Loeba), ale się ich pozbyłem. Na tej półeczce stoi też mój Kapitan bez nosa i dwie panie, które uwielbiam. 


Pomimo że w WKKM jestem trochę przed wami (w drugiej 60), to w papierowych wydaniach zostałem daleko w tyle. Moja kolekcja kończy się na 43 tomie. Raczej nie będę miał problemu z upchaniem całości - półki są długie - najwyżej pluszaki się poprzestawia.


W wolnych chwilach poza pracą, blogiem i innymi obowiązkami domowymi, lubię sobie pograć. TV nie jest jakiś megawypasiony i potężny, ale przyzwyczaiłem się do grania na nim. A gram głównie na Wii U (stojącym przy TV) i Xboxie 360 (ten już odchodzi do lamusa, wszystkie gry posprzedawałem, gram tylko w gry w XBLA). Nie jestem też kolekcjonerem gier. Kupuję, przechodzę, sprzedaję. Nie trzymam na później. Obecnie męczę Super Mario Galaxy 2 i na prawdę wybornie się bawię. 


W moim pokoju jest wiele rzeczy, których za żadne skarby bym się nie pozbył. Ale cztery rzeczy, a właściwie komiksy, darzę specjalnym uczuciem i sentymentem. Pewnie wszyscy macie kilka z nich w swoich kolekcjach, ale dla mnie mają olbrzymią wartość - dużo większą niż LEGO Tumbler i obie konsole.

Jedną z nich jest ten numer Mega Marvela.


Daaaawno temu pisałem na blogu o swoich początkach z komiksem. Chętnych zapraszam tu (klik), bo szkoda się powtarzać. W każdym razie jest to TEN komiks i TA scena. Prawda, że nic w tym strasznego? :) Ale takie było moje pierwsze zetknięcie z komiksem superbohaterskim. 


Drugim komiksem mającym specjalne miejsce w moim sercu jest drugi numer Białego Orła - dlaczego? Przewińcie niżej.


Drugi numer był moim debiutem w polskim komiksie. Wiecie, że nie tworzę, nie rysuję, ale czasami dokładam swoje pięć groszy. Od tego numeru zacząłem to robić i robię po dziś dzień. I ciągle sprawia mi to wielką przyjemność. :) 


Narodziny Venoma trafił tu z identycznego powodu co BO#2 - w tym numerze dopiąłem swego i spełniłem swoje największe marzenie. Możecie mi wziąć resztę tomów - tego wam nigdy nie oddam!


Jaki jest mój ulubiony komiks? Widzicie go poniżej. Słowami nie potrafię oddać genialności tego komiksu - kocham go, uwielbiam itd. Nie bez przyczyny moim avatarem na blogu jest Miś Bucky - w tym roku z pewnością zaopatrzę się w pluszaka Bucky'ego! 



I tak wygląda mój pokój i kolekcja komiksów. Możliwe, że spodziewaliście się czegoś innego - więcej gadżetów, komiksów czy innych fajerwerków - nic na to nie poradzę. Sukcesywnie powiększam kolekcję, ale ciągle też się pozbywam różnych rzeczy - pewnie jak każdy z was.

Jeśli chcecie pochwalić się swoim  pokojem i swoimi skarbami, nie wstydźcie się, ślijcie zdjęcia na polski_geek@interia.pl - gwarantuję, że wszystkie umieszczę! Zostańcie bohaterami kolejnego odcinka!

15 komentarzy:

  1. Geeku, jakiej podpórki używasz do podtrzymania WKKM? Wypróbowałem u siebie sporo, ale żadna nie utrzymuje ciężaru przy jednoczesnym ściśnięciu komiksów - rozjeżdżają się od góry. A bez ściśnięcia mam szpary między albumami, które zakłócają odbiór panoramy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W IKEI. To są takie podpórki z literkami B.

      Usuń
    2. Z tego co się orientuję to już nie są dostępne niestety. Szkoda, bo to naprawdę solidna robota była.

      Usuń
  2. Przynajmniej zdradziłeś ilość tomów w rozszerzeniu Polskiej edycji ;) amA czy mógłbyś nas uświadomić jaka jest polityka hachette tzn dlaczego nie ujawniają z góry listy tomów, chociaz po 10, albo niech w polecanych dadza kolejne 6 do przodu, w ostateczności 3 kolejne i 3 tych samych autorów\bohaterów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Geeku, skoro Jesteś w drugiej 60tce WKKM to może Ujawnisz co nas tam czeka? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Geeku widzę,że także lubisz okres gdy Avengers byli pisani przez Boba Harrasa a rysowani głównie przed Steva Eptinga. To tak jak ja. Udało mi się ostatnio zakupić prawie wszystkie numery, które składają się na historię Ex Post Facto, zaprezentowaną polskim czytelnikom na łamach dwóch numerów Mega Marvela.Wtedy tamta wersja była nieco okrojona. Oryginalne zeszyty a głównie finał to popis kunsztu Steva Eptinga. Czego dowodem jest wielki plakat dołączony do #375 numeru oryginalnych Mścicieli, których to okładka posłużyła do stworzenia okładki 2/96 MM wydawanego w naszym kraju przez TM Semic.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł na temat! Akurat planuje umeblowanie pokoju - bardzo chętnie poszukam inspiracji:).

    OdpowiedzUsuń
  6. Przeprasza geeku ale czy mój komentarz nie zaginął gdzieś w moderacji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zaginął - po prostu nie było mnie o tej porze przy komputerze. :)

      Usuń
  7. Misiowy Spiderman! I Batman! Muszę je mieć:) Są w regularnej sprzedaży, czy jakaś akcja w Tesco była?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były - ostatnio Tesco pozbywało się ostatnich sztuk, więc raczej już nikt ich nie uraczy w sklepie. Ale na Allegro czy Amazonie są do kupienia - trzeba poszukać Little Mates. Ma je w sprzedaży też jeden polski sklep internetowy, ale mają bardzo mało sztuk.

      Usuń
  8. Wyślę Ci dziś mój pokój :D

    OdpowiedzUsuń