piątek, 6 listopada 2015

Sideca zamordowała Daredevila?

Niezwykle smutne informacje dotarły do mnie z jednej z najlepszych grup komiksowych w Polsce - Kultu Kultury Komiksu! Otóż Wydawnicto Sideca, które swego czasu wywołało w Internecie burzę połączoną z falą euforii, zapowiadając wydawanie w  Polsce komiksów z Daredevilem, najprawdopodobniej porzuciło te fantastyczne plany!




Najprawdopodobniej, bo w grę również wchodzi przesunięcie daty premiery na nieznany jeszcze termin. Co ciekawe, o zaistniałej sytuacji nie dowiadujemy się od Sideki, lecz ze sklepu gildia.pl, która miała komiks w ofercie.

Poniższe zdjęcie wykonał Ariel:


Bo na facebooku wydawnictwa cisza od 20 sierpnia:


A na stronie internetowej również nie ma czego szukać. No chyba że komiksów z 2014 roku:


Może nie ma co jeszcze stawiać wirtualnej świeczki, ale coś mi się wydaje, że jednak Matt Murdock nie zagości na naszych półkach. A szkoda... 

12 komentarzy:

  1. Może to kara za to, że nie chcieli sprzedawać w Empikach?xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Sideca (dawniej Manzoku) zawsze miała kilkumiesięczne przesunięcia więc nie ma się czym podniecać, Daredevil będzie

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja specjalnie po tym DD nie płaczę bo w tej cenie na pewno bym go nie kupił, tym bardziej że nawet Egmont i Mucha zrozumiały że w dobie WKKM wydawanie Marvela w cenach wyższych niż 50 zł mija się z celem (ok, ceny albumów Muchy są ciut wyższe ale od czego są księgarnie internetowe), tak więc ode mnie - Sayonara Sideca, zejdźcie na ziemię, ustalcie normalne ceny i rozszerzcie sieć dystrybucji tego tytułu i możemy wrócić do tematu.
    V

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz podać przykład normalnej ceny za 500 stronowe tomiszcze w twardej oprawie, vide Sprawiedliwość?

      Usuń
    2. szczerze watpie bys dal rade znalezc komiks ze stajni Marvela lub DC majacy okolo 500 stron za nizsza cene :) faktem jest, ze mozesz w tej cenie kupic dwa chudsze komiksy, ale fani daredevila, zamiast tych dwoch chudszych kupia grubasnego daredevila :) takie prawa wolnego rynku :)

      Usuń
    3. Ha, ja też w to wątpię :) Ale odpowiedzmy sobie na kilka zasadniczych pytań:
      1) Ilu jest w Polsce fanów Daredevila?
      2) Ilu jest w Polsce fanów Daredevila, gotowych wydać 150+ zł za komiks?
      3) Ilu jest w Polsce fanów Daredevila, których stać będzie na cykliczny zakup komiksów w tej cenie z ich ulubionym herosem (heloł nadal jesteśmy w Polsce a nie w Niemczech, Francji czy UK)?
      4) Ilu jest w Polsce kolekcjonerów komiksów którzy nie będąc fanami Daredevila zdecydują się wydać taką kasę za opasły album w sytuacji gdy konkurencja serwuje co chwilę, co prawda "chudsze" komiksy ale w cenach bardziej przystępnych dla przeciętnego Kowalskiego?
      Gdy odpowiedziałem sobie na powyższe pytania, bardzo zdziwiłem się że Sideca będąc bardzo chwiejnym i niepewnym wydawcą podejmuje się tak dużego przedsięwzięcia obarczonego dość dużym ryzykiem niepowodzenia i jak widać moje obawy się sprawdziły. Życzę im jak najlepiej, ale sorry ja w tej cenie wolę kupić 3 - 4 one shoty od Egmontu z DC Deluxe i nie męczyć się z cegłą po zakupie której mój portfel wyda cichutki jęk a której czytanie mnie najzwyczajniej znuży po kilkudziesięciu stronach. Ot prawa wolnego rynku :)
      V

      Usuń
  4. Akurat nie piję tutaj do relacji cena - objętość albumu tylko bardziej do tego że gdyby ten sam tom podzielić na 3 - 4 mniejsze o objętości ok. 130 stron i sprzedawać je w ogólnodostępnej dystrybucji, w cenach 50 - 60 zł to uwierz mi że i chętnych na coś takiego byłoby więcej i zysk wydawcy byłby dużo większy, ot podstawy ekonomii.
    V

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to jest jakaś ekonomia sprzedaży komiksów? Dobrze że Mucha i Egmont się jej nie uczyli. Wolę ich grubaśne tomy.
      W kwestii ogólnodostępnej dystrybucji to trzeba mieć spory kapitał aby w to zainwestować jak np Hachette. Przy czym samo Hachette boi się wydawać inne tytuły niż WKKM. Więc nie wiem czy to jest tak różami usłane. A ich kolekcje z czasem znikają z kiosków i są dostępne w nielicznych miejscach i sprzedaży wysyłkowej.

      Usuń
    2. Hahaha Hachette boi się wydawać inne tytuły niż WKKM, dobre :) Pomijając wszelkie kolekcje o szydełkowaniu, gotowaniu itp. Hachette wydaje jeszcze(a w zasadzie już skończyło, no dobra jest jeszcze SUZ - Sioban i będzie jeszcze Yans) Thorgala, poza tym z tego co się orientuję wypuściło gdzieniegdzie próbne serie z Asteriksem i Lucky Luke'iem, więc niewykluczone że wkrótce ruszą też i z tymi seriami. Niezły strach szczególnie że wszystkie z wymienionych tytułów od lat ukazują się w Polsce, więc ryzyko wypuszczania dubli jest duże ale jak widać wspomnianego już Thorgala dociągnęli do końca i to z dokładką więc czemu nie?
      Ekonomia? Bez tego niestety nie funkcjonuje żaden biznes i założę się że nakład grubych tomów od Muchy i Egmontu w cenie 100 zł+ jest dużo niższy niż ich pozostałych tańszych tytułów, gdyż to przede wszystkim na nich zarabiają. To tak samo jak z nowymi autami, ilu nabywców znajdzie dajmy na to Mercedes za 60k a ilu inny bardziej wypasiony model za 200k i co z tego że na tym droższym jest większy zarobek skoro stosunek sprzedaży będzie 1000:1?
      Ale żyjemy w wolnym kraju i nikt nam nic nie narzuca więc co kto lubi :)
      V

      Usuń
  5. Daredevil zamordowany,ale w planach widzę,że widnieje nadal pod datą 30 listopada,więc jak to jest,podajecie jakąś informację a sami się do niej nie stosujecie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grafik mi po prostu nie zmontował nowej wersji kalendarza, stąd nie jest to jeszcze poprawione.

      Usuń