poniedziałek, 10 października 2016

Wielka Kolekcja Komiksów Marvela - wybieramy najlepszy i najgorszy tytuł! Tomy #91-100

W końcu udało mi się znaleźć chwilkę i zorganizować głosowanie na kolejną dziesiątkę Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela. A że w kioskach aktualnie jest 101 numer, to myślę, że większość z was zapoznała się już z tomami 91-100! Dlatego zapraszam do głosowania! 




Tym razem głosujemy na następujące tytuły:

91 Imperatyw Thanosa
92 Spider-Man: Marvel Team-Up
93 Hulk: W sercu atomu
94 Hulk: Spalona ziemia
95 Nick Fury: Agent SHIELD, cz.2
96 Sam strach, cz.2
97 Fantastyczna Czwórka: Sądny dzień
98 The Amazing Spider-Man: Śmierć Stacych
99 Daredevil: Wściekłość i wrzask
100 Iron Fist: Poszukiwanie Colleen Wing

A jak to zrobić? 

Wystarczy napisać w komentarzu 3 tytuły, które uważacie za najlepsze i 3, które wam nie przypadły do gustu.

O tak:

Najlepsze:
1. The Amazing Spider-Man: Śmierć Stacych
2. Daredevil: Wściekłość i wrzask
3. Spider-Man: Marvel Team-Up

Najgorsze:
1. Fantastyczna Czwórka: Sądny dzień
2. Iron Fist: Poszukiwanie Colleen Wing
3. Nick Fury: Agent SHIELD, cz.2

Oczywiście nie trzeba głosować w obydwu kategoriach - można tylko oddać głos na te najlepsze. A także można wskazać mniej niż 3 tytuły (większa ilość nie będzie brana pod uwagę).

Jak wybiorę tytuł?
Pierwsze miejsce z każdego z waszych głosów otrzyma 3 punkty, drugie 2 punkty, a trzecie 1. Oczywiście te najgorsze odpowiednio będą miały -3p. -2p. i -1p.

Na podstawie sumy punktów powstanie lista. Oczywiście czasu macie dużo - spokojnie przeczytacie wszystko i otrzymacie prenumeratę :)

W takim razie zapraszam do głosowania i komentowania!

14 komentarzy:

  1. Najlepsze:
    1. Nick Fury: Agent SHIELD, cz.2
    2. Daredevil: Wściekłość i wrzask
    3. Hulk: W sercu atomu

    Najgorsze:
    1. Sam strach, cz.2
    2. Hulk: Spalona ziemia
    3. Spider-Man: Marvel Team-Up

    OdpowiedzUsuń
  2. Najlepsze:
    1. The Amazing Spider-Man: Śmierć Stacych
    2. Spider-Man: Marvel Team-Up

    Najgorsze:
    1. Fantastyczna Czwórka: Sądny dzień
    2. Imperatyw Thanosa

    OdpowiedzUsuń
  3. Najlepsze:

    1) Daredevil: Wściekłość i wrzask
    2) The Amazing Spider-Man: Śmierć Stacych
    3) Imperatyw Thanosa

    OdpowiedzUsuń
  4. Najlepsze:
    1. Spider-Man: Marvel Team-Up - bardzo mi się skojarzyło z kreskówką o Spider-Manie z lat 90-tych i odcinkami, w których współpracował z różnymi herosami, czy to z Iron Manem, X-Menami, Capem, Daredevilem, Dr Strangem i innymi:D Co prawda za dużo nieciekawych postaci z którymi współpracował Spidey, ale na parę wspólnych działań aż fajnie popatrzeć: Spider-Man, Havok i Thor kontra jeden z najbardziej absurdalnych wrogów X-Menów w postaci Faraona. Głupio się zapowiadało, a jednak ciekawe:P
    2. Fantastyczna Czwórka: Sądny Dzień - historia o tym, jak to Doom buchnął Surferowi deskę to już klasyk! Na minus idiotyczne wątki z Inhumans, ale cała reszta komiksu - a zwłaszcza występy Dooma! - na plus.

    Najgorsze:
    1. Hulk: W sercu atomu - Jeden z najgorszych komiksów jakie czytałem ever! Kompletne zanegowanie związku Hulka z Betty Ross w postaci wprowadzenia kompletnie niepotrzebnej w zasadzie postaci (co prawda w komiksach to typowe, ale zawsze mnie irytowały takie wątki), istniejący "mikrowszechświat" wewnątrz atomów (pomysł nienowy, ale tak czy siak negatywnie absurdalny), irytujący skład Defendersów, gdzie co prawda są Strange i Hulk, ale za to też całe mnóstwo nieciekawych, nieistotnych postaci. A jakby było tego mało - to właśnie ten komiks stał się inspiracją do stworzenia jednej z najbardziej kretyńskich rzeczy dotyczącej Hulka, czyli "Planet Hulk". Stanowczo odradzam.
    2. Amazing Spider-Man: Śmierć Stacych

    OdpowiedzUsuń
  5. Najlepsze:
    1. The Amazing Spider-Man: Śmierć Stacych
    2. Nick Fury: Agent SHIELD, cz.2
    3. Spider-Man: Marvel Team-Up

    OdpowiedzUsuń
  6. Najlepsze:
    Iron Fist - nareszcie wzięli się za mniej zużytych superbohaterów
    Imperatyw Thanosa - za epickość
    Daredevil: Wściekłość i wrzask - zatarł moją złą opinię o Diabełku, jaką nabyłam po lekturze Diabła stróża.

    Najgorsze:
    Hulk: Spalona ziemia - to jak się Hulki rozmnożyły to największy absurd w historii Marvela. Może po prostu lubią tam rysować Pudzianów? Niech lepiej zrobią choć jednego czarownika na poziomie Doktora Strange'a.


    OdpowiedzUsuń
  7. Najlepsze:
    1. Hulk: W sercu atomu - najlepsza z tych wszystkich ramotek w WKKM. Dużo treści, mało nawalanek. Aż dziwne, że to komiks z lat 70-tych.
    2. The Amazing Spider-Man: Śmierć Stacych
    3. Daredevil: Wściekłość i wrzask

    Najgorsze:
    1. Hulk: Spalona ziemia
    2. Nick Fury: Agent SHIELD, cz.2
    3. niech będzie Imperatyw Thanosa. Chociaż wszystkie pozostałe mógłbym tu umieścić. Najgorsza 10 od startu WKKM.

    OdpowiedzUsuń
  8. Najlepsze:
    1.Spider man :Śmierć Stacych
    2.Spider man : Marvel Team-UP
    3.Iron Fist : Poszukiwanie Coleen Wing

    OdpowiedzUsuń
  9. Najlepsze:
    1. Daredevil: Wściekłość i wrzask - kolejny Daredevil i kolejny świetny album. Doskonała mieszanka klimatów kryminalnych i nieco lżejszego wcielenia bohatera. Dialogi i rysunki - mistrzostwo.
    2. Imperatyw Thanosa - epicki kosmiczny Marvel. Sama pojedyncza plansza z pierwszym pojawieniem się rakowersowego wcielenia Galactusa miażdży wszystkie inne dokonania wydawnictwa w tej tematyce.
    3. Spider-Man: Śmierć Stacych - kultowa opowieść i emocje, które nawet pomimo upływu tylu lat i tak wielu przetworzeń tej historii wciąż łapią za gardło

    Najgorsze:
    !. Sam Strach: część 2 - jeszcze więcej głupot, niż w tomie pierwszym. Jeden z najgorszych crossoverów Marvela.
    2. Hulk: Spalona ziemia - mnożenie multikolorowych wersji Hulków to pomysł absurdalny sam w sobie, a na szczególną niekorzyść tego abumu przemawia fakt, iż kompletnie nie pamiętam jakiegokolwiek szczegółu opowiadanej tu historii
    3. Fantastyczna Czwórka: Dzień sądu - siermiężna lektura. "Nadejście Galactusa" było dla mnie o wiele bardziej "przystępnym" czytelniczo albumem

    OdpowiedzUsuń
  10. Najlepsze:
    1. Imperatyw Thanosa epickie skończenie najlepszej kosmicznej historii Marvela, ale w całym WKKM nie było ani jednej historii związanej z główną serią przez co odczucia mogą być inne.
    2. Daredevil: Wściekłość i wrzask- początek run'u Mark Waid'a, który w końcu coś zrobił z Daredevilem od, nie wiem chyba od czasu Franka Millera.
    3. The Amazing Spider-Man: Śmierć Stacych- klasyka, najbardziej ważna historia z Spidermen'em.
    Najgorsze:
    1. Hulk: Spalona ziemia- jedna wielka bójka, jedynie rysunki były dobre.
    2. Sam strach, cz.2- nuda.
    3. Iron Fist: Poszukiwanie Colleen Wing- produkt swoich czasów.

    OdpowiedzUsuń
  11. Najlepsze:
    1. Daredevil: Wściekłość i wrzask
    2. Imperatyw Thanosa
    3. Sam Strach 2

    Najgorsze:
    1. Iron Fist: Poszukiwanie Collen Wing
    2. Fantastyczna Czwórka: Sądny dzień
    3. Nick Fury Agent Shield 2

    OdpowiedzUsuń
  12. Najlepsze:
    1. Imperatyw Thanosa - Uwielbiam kosmiczne historia Marvela, więc musiało się to znaleźć u mnie na pierwszym miejescu.
    2. Spider-Man: Marvel Team-Up - To jest naprawdę dobre! Poza tym duet Claremont-Byrne to jeden z moich ulubionych wśród twórców komiksów.
    3. Daredevil: Wściekłość i wrzask - Niby nic, ale ciekawa historia, z dobrymi rysunkami. No i fajnie poczytać DD z wesołym Murdockiem.

    Najgorsze:
    1. Fantastyczna Czwórka: Sądny dzień - Produkt swoich czasów...
    2. Sam strach, cz.2 - Nuda, nuda, nuda... O czym to w ogóle było? O! I widzę, że nawet pierwsza część była...
    3. The Amazing Spider-Man: Śmierć Stacych - Tak, wiem, że to klasyka i sam tak uważam i historia jest naprawdę dobra, ale ten komiks to na wskroś produkt swoich czasów i dzisiaj dość ciężko się go czyta. Ląduje więc w najgorszych, ale lekkim bólem serca.

    OdpowiedzUsuń
  13. Hity:
    1. Daredevil: Wściekłość i Wrzask- Diabeł w wersji pastelowej, a nie mrocznej też może mieć swój urok. Dodatkowo plus za Spota mojego ulubionego łotra z Spider-Man TAS.
    2. Spider-Man: Marvel Team-Up, bo okazuje się, że historia o niczym też może być fajna jeżeli zaangażuje się w jej tworzenie parę geniuszy. Trochę przypominało mi to komiksy japońskie pokroju Dragon Balla i Naruto, gdzie pojedynki odgrywają najistotniejszą rolę w budowaniu fabuły.
    3. Imperatyw Thanosa- tylko na trzecim, bo polski fan nie dostał całości historii, ale jedynie jej finał, no i fajnie, że poznaliśmy kawałek kosmicznej części uniwersum Marvela

    Kity:
    1. Sam Strach cz. 2- miałem wrażenie, że scenarzysta chciał nam zapodać mega epicką historię, ale wyszło wręcz przeciwnie. Żaden z bohaterów nie został należycie rozpisany, a opowieść nie trzymała się kupy. Nudy.
    2. Hulk: Spalona Ziemia- wysyp Hulków zielony, czerwony i niebieski. Marvelu nie idź w tym kierunku! Szkoda, że pokazano superherosów jako dupków wyżywających się na kolesiu, który chciał się zmienić i do nich dołączyć. Doprawdy żałosne panowie.
    3. Hulk: W sercu atomu. Komiks udowadniający, że Marvel nie specjalnie lubi zmiany. Historia, która mogła zmienić status Hulka w uniwersum zamknięta tak szybko jak się dało wraz ze wszystkimi konsekwencjami jakie mogła nieść dla sałaty. Szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  14. Najlepsze:
    1. Spider-man: Marvel team up: Te historie to najlepsze co mogło spotkać WKKM po mrocznej Phoenix i ostatnich łowach Kravena. BArdzo przyjemnie się czyta przekomarzanki pajączka z super-skrullem czy trafne uwagi podczas pojedynków oraz te pamiętne rozmowy z kapitanem Brytanią. BEz skazy czyste 10/10.
    2.Spider-man: Śmierć Stacych: Komiks klasyk który wykreował cały przyszły charakter zarówno Petera i Spider-mana. Świetnie poprowadzony ale no niestety stanowczo za krótki. Mogli jes]dnk trochę dłużej poprowadzić związek Parkera z Gwen aby jej śmierć, rzeczywiście stała się zaskakującym zwrotem w życiu petera. No ale cóż i tak bardzo fajnie się czyta.
    3.Iron Fist: w poszukiwaniu Collen Wing: Pierwszy komiks o żywej broni zaskoczył mnie niezbyt pozytywie. Widząc, że Danny będzie szukał swojej przyjaciółki niezbyt mi przypadł do gustu, gdyż to psuje do bardziej jakiegoś kryminału niżeli powieści Kung-Fu. Ale i tak świetnie sprowadził
    się d świetnie obmyślanego planu uśmiercenia dumy K'hun-Lun. Więc debut Iron Fista w WKKM uważam za udany.
    Najgorsze:
    1.Sam strach cz.2: Komiks niezbyt udany od początku do końca. Autor miał dobre intencje zrobienia epickiej historii po oblężeniu ale mu nie wyszło. Za najbardziej absurdalny pomysł uważam wzięcie młotu Thora przez.... Ideał prawdziwego demokratycznego AMERYKANINA(czyt. Kapitana Amerykę). Jak by nie mogli temu młotowi dać spokój i skupić się na walce Thora i węża którą uważam za bardzieiej epicką.
    2. Hulk: W sercu atomu: romansidło z zielonym goliatem to nie jest zbyt dobry pomysł na super komiks. Ale jest na drugim miejscu bo pomysł dosyć fajny ale bohater do historii do kitu.
    3.Hulk: Spalona ziemia: Plejada różnokolorowych wersji Hulka to jednak lepszy pomysł niż romansidło w roli głownej z nim ale niestety, to jest jedna wielka nawalanka bohaterów. Co najgorsze io, e każdy bohater wie, że będzie miał partnera do akcji to i tak myślą, że to będie ktoś a nie czerwona wersja Bannera i robią z nich debili, którzy jak hulk rzucają się na pierwszego lepszego wroga nei dając sobie nic wytłumaczyć. Nie polecam.

    OdpowiedzUsuń