poniedziałek, 20 lutego 2017

Wielka Kolekcja Komiksów Marvela - wybieramy najlepszy i najgorszy tytuł! Tomy #101-110

Gotowi na kolejną edycję głosowania na najlepszy i najgorszy tytuł Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela? W takim razie bez zbędnego przedłużania... zapraszam do głosowania! :) 




101. X-Men: W cieniu Saurona
102. Bitewne blizny
103. Silver Surfer: Początki
104. Defenders: Dzień Defenders
105. AvX, cz.1
106. Iron Man: Początek końca
107. Avengers: Wojna Kree ze Skrullami
108. The Amazing Spider-Man: Pajęcza Wyspa
109. Inhumans
110. Początki Marvela: Lata 70.

A jak to zrobić? 

Wystarczy napisać w komentarzu 3 tytuły, które uważacie za najlepsze i 3, które wam nie przypadły do gustu.

O tak:

Najlepsze:
1. The Amazing Spider-Man: Pajęcza Wyspa
2. Defenders: Dzień Defenders
3. AvX, cz.1

Najgorsze:
1. Silver Surfer: Początek
2. Inhumans
3. Avengers: Wojna Kree ze Skrullami

Oczywiście nie trzeba głosować w obydwu kategoriach - można tylko oddać głos na te najlepsze. A także można wskazać mniej niż 3 tytuły (większa ilość nie będzie brana pod uwagę).

Jak wybiorę tytuł?
Pierwsze miejsce z każdego z waszych głosów otrzyma 3 punkty, drugie 2 punkty, a trzecie 1. Oczywiście te najgorsze odpowiednio będą miały -3p. -2p. i -1p.

Na podstawie sumy punktów powstanie lista. Oczywiście czasu macie dużo - spokojnie przeczytacie wszystko i otrzymacie prenumeratę :)

W takim razie zapraszam do głosowania i komentowania!

10 komentarzy:

  1. najlepsze
    1Początki Marvela lata 70: Podobnie jak w przypadku lat 60 za to, że komiksy w nim zawarte ukazują klasyczne genezy różnych bohaterów.
    2.AvX cz.1: Mnie się bardzo podobało to, że walki są odsunięte na drugi plan(Chyba, że walki są główną atrakcją w danym momencie- jak walka na wyspie X-men) i twórca bardziej skupia się na fabule. A walki z drugiego planu? Autor świetnie to obmyślił by walki z bliska pokazać w zeszytach AvX Verus. Taki komiks biję Fear Itself na głowę.
    3.Spider-man: Pajęcza Wyspa: Widać,że w WKKM klasyczny Spidey (nie Ultimate) jet niepobity jako najlepszy tytuł i to widać choćby po Kraven last hunt czy Marvel Team-up. Nie widzę więc i dla tego tomu gorszego miejsca.
    najgorsze:
    1.Avengers: wojna kree ze skrullami: Jak uwielbiam Avengers tak ten komiks mi do gustu nie przypadł ze względu, że wojna kree ze skrullami to tylko krótki występ Ronana, Supreme Inteligence i Ricka. A większość tej wojny toczą Avengersi ze skrullami. Zdecydowanie przerostt ambicji nad treścią.
    2.InHumans: Komiks świetnie pokazuję to, że ludzie boją się i nienawidzą nieznanego, innnego. Niestety InHumans zostali trochę tu przedstawieni jako ofiary losu, które chcą pogodzić się z ludźmi ale ten zły świat na to nie pozwala. Dodatkowo Black Bolt został tu przedstawiony jako najpotężniejszy i prawdę mówiąc pzostali InHumans są mu zbędni. Dlaczego?
    kto pokonał Magneto i Mandaryna dwukrotnie?-Black bolt. I ta szorstka walka z FF chyba tylko po to aby pokazać jak to InHumani mogą być bezszelestni a moce FF im nie dorównują.
    3.Bitewne Blizny- komiks nawet fajny i dosyć zabawne zastąpienie Fury'ego
    ale nie za bardzo trzyma się kupy, wróg trochę taki dupiasty, deadpool mało deadpoolowaty i Taskmaster, który kompletnie nie wykorzystuję swojej mocy. Krótkim słowem: Mała kiszka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Najlepsze:
    1. Defenders: Dzień Defenders - Bo miałem kupę zabawy przy tym komiksie. Drużyna w skład której wchodzą: Strange próbujący ich pozbierać do kupy a jednocześnie chcący świętego spokoju, narwany Namor, jeszcze bardziej narwany Hulk oraz raz nieufny a raz naiwny jak cholera Surfer. A do tego gościnnie Clea. I oni wszyscy muszą się dogadać przy ratowaniu świata :D Co prawda na minus ta idiotyczna Walkiria, ale poza tym bawiłem się przy tym komiksie znakomicie.
    2. Silver Surfer: Początki - Bo Surfer, jego geneza i rozkminy są ciekawe. Poza tym podobały mi się wątki z Mephistofelesem i Harperem.
    3. Avengers kontra X-Men: Część pierwsza - Pamiętam, jak się napalałem na ten komiks, który koniec końców jako całość okazał się dość rozczarowujący. Ale pierwszą część oceniam pozytywnie. Jedyne co oceniam na minus, to walkę Iron Mana z Magneto i nabzdyczonego nacjonalisty z Gambitem.

    Najgorsze:
    1. X-Men: W Cieniu Saurona - Ten komiks to jedna wielka dziura fabularna. Problem w tym, że X-Meni jako ostatnią walkę z Magneto wspominają walkę X-Men i Avengers kontra Magneto, podczas gdy jako ostatnią powinni wspominać tą ze "Zmierzchu Mutantów"! Owszem, to jaka była prawda to jedno, ale przecież... X-Meni jej nie znali...
    2. Początki Marvela: Lata 70. - A gdzie Blade do cholery? I zamiast kilku nieciekawych postaci nie mogli dać pierwszego komiksu z Black Cat? Za pominięcia tych postaci 2 minusy, nawet jeśli ten komiks ma walory historyczne. Nie mówiąc o tym, że originy Novy i Capa Brytanii są kretyńskie i dość męczące.
    3. Inhumans

    OdpowiedzUsuń
  3. Najlepsze:
    Pajęcza Wyspa - dobrze napisany Spidey, na którego miałem chrapkę przez ponad rok i się nie zawiodłem, Dzień Defenders - jak sprawić, żeby czytelnik chciał śledzić przygody postaci, za którymi specjalnie nie przepada? właśnie tak, Początek Końca - choć inni odradzali, nie żałuję zakupu, ale może właśnie dlatego, że przez nich byłem nastawiony sceptycznie, tak dobrze mi się czytało tę historię.

    OdpowiedzUsuń
  4. Najlepsze:
    1. X-Men: W cieniu Saurona
    2. AvX, cz.1

    Najgorsze:
    1. Bitewne blizny
    2. Inhumans
    3. Silver Surfer: Początki

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja jeszcze nie dostałem 110 i nie mogę wiarygodnie rozdać punktów :C

    OdpowiedzUsuń
  6. Najlepsze:
    1. The Amazing Spider-Man: Pajęcza Wyspa
    2. AvX, cz.1
    3. Bitewne blizny

    Najgorsze:
    1. Inhumans
    2. X-Men: W cieniu Saurona
    3. Avengers: Wojna Kree ze Skrullami

    OdpowiedzUsuń
  7. Najlepsze:
    1. The Amazing Spider-Man: Pajęcza Wyspa
    2. Bitewne Blizny
    3. Początki Marvela: Lata 70

    Najgorsze:
    1. Avengers: Wojna Kree ze Skrullami
    2. Silver Surfer: Początki
    3. X-Men: W cieniu Saurona

    OdpowiedzUsuń
  8. Najlepsze:
    1. Początki Marvela: Lata 70.
    Daję miejsce 1 za samą genezę Luke'a Cage'a, ale i inne "originy" bardzo ciekawe.
    2. Defenders: Dzień Defenders
    Grupa złożona z najciekawszych bohaterów Marvela? Świetna rzecz.
    3. Silver Surfer: Początki
    "Filozoficzny" Stan Lee to zdecydowanie ciekawa lektura.

    Najgorsze:
    1. Blizny bitewne
    Komiks stworzony właściwie bez fabuły, a jedynie na potrzeby unifikacji filmowo-komiksowego uniwersum.
    2. Avengers vs X-Men - część 1
    "Typowy" crossover - wszyscy się biją, prawie nikt nie zadaje pytań.
    3. Inhumans

    OdpowiedzUsuń
  9. Najlepsze:
    1. Silver Surfer: Początki - Srebrny hippis lat 60tych powstaje! Filozofia New Age aż wylewa się z kart komiksu. Ta postać jest naprawdę wyjątkowa wśród bohaterów Marvela.
    2. Początki Marvela: Lata 70te: Cały zeszyt wypełniony niedocenianymi bohaterami! Dobrze przypomnieć sobie oryginalne historie Cage'a i Iron Fista przed serialami.
    3. Bitewne Blizny - Zakręcone pojedynki dają dużo radości i cieszy mnie, że Marvel załatał istotną dziurę fabularną Uniwersum.
    Najgorsze:
    1. Inhumans - zaatakowano Cię rakietą, w której szczątkach znajdujesz logo Superbohatera, a nawet Twojego Przyjaciela, więc postanawiasz go zaatakować, a później wypowiedzieć wojnę całej ludzkości. To się nazywa najbardziej zaawansowana rasa na Ziemi :)
    2. Wojna Kree ze Skrullami - której nie było, bo Avengers zdążyli dać po gębie kilku Skrullom. Ten tytuł to smutny żart.
    3. W cieniu Saurona - dwa razy to czytałam i znów nie pamiętam o czym to było.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedy podsumowanie i rozstrzygnięcie wyników? To już będzie przedostatnie;)

    OdpowiedzUsuń