Człowiek w XXI wieku – wyzwolony, czy uwięziony?

Człowiek w XXI wieku - wyzwolony, czy uwięziony?

Żyjemy w bardzo odważnych czasach. Odważnych, to znaczy, że nie boimy się już niemal niczego, nie wstydzimy się tego, co jeszcze nie tak dawno było tematem tabu, ryzykujemy i dążymy śmiało do celu.

Kobiety stały się wyzwolone. Walczą skutecznie o swoje parytety, pną się po szczeblach kariery zawodowej, ich rola nie sprowadza się jedynie do opieki nad dzieckiem i opiekowaniem się domem. Mężczyźni z kolei stali się bardziej świadomi. Bardziej doceniają wartość rodziny, a także swoją, na przykład na rynku pracy. Na swój sposób również stali się wyzwoleni. Dbają o siebie, nie szczędzą pieniędzy na wygody i spełnianie swoich pasji. Czasy, kiedy niezadbany mężczyzna wracał z pracy do swojego małego mieszkanka, jadł podstawiony przez żonę obiad, pił wódkę z kolegami i nie interesował się kompletnie niczym, odeszły już dawno do lamusa.

A jak jest z dziećmi? Podobnie. Uważa się, że dzieci są mądrzejsze od tych sprzed kilku dziesięcioleci. Ale czy na pewno? Może inteligencja kilkulatków nie zależy od nich samych, ale od rodziców, którzy mimo wszystko poświęcają swój czas dla swoich pociech, rozmawiając z nimi, ukazując im świat, ucząc i dając przykład. Oczywiście mowa w tym miejscu o przykładnym modelu rodziny, gdzie rodzice się szanują, żyją razem, dbają o siebie i swoje dzieci.

O sto osiemdziesiąt stopni zmieniło się postrzeganie sfery intymnej. Dziś seks jest czymś naturalnym, czasem nawet wynaturzonym, bo wszechobecna erotyka i pornografia zmieniają jego postrzeganie, ale nie jest już tematem tabu. Ciężko dziś wśród partnerów seksualnych o pytanie jak się kochać? Każdy dąży do spełnienia fizycznego inną drogą, jednak dostęp do niezobowiązującego seksu sprawił, że każdy może dostać to, co chce. Skupmy się właśnie na tym aspekcie życia. Kiedyś nie rozmawiało się o seksie. Pary kochały się w swojej sypialni w ciszy i ciemności, z rzadka interesując się potrzebami drugiej strony.

Dostęp do seksualnych uciech zrewolucjonizował bez wątpienia internet. To dzięki temu narzędziu można znaleźć w łatwy sposób osobę, która da seksualne spełnienie. I dotyczy to zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Warto zauważyć, że mówiąc o usługach seksualnych oferowanych w internecie, nie mówi się o prostytucji, chociaż niczym nie różnią się one od tych, które swoim klientom oferują przeciętne dziewczyny spod lasu, potocznie zwane „grzybiarkami”. Mówi się o sponsoringu, usługach, czy dwuznacznej przyjaźni, ale czy to nie jest zamazywanie rzeczywistości i oszukiwanie stanu rzeczywistego? Najstarszy zawód świata opanował sieć, a portale z seksualnymi anonsami robią ciągle furorę w internecie.

W jednym rzędzie z seksem mówiąc o obalonym tabu można mówić o agresji. W dalszym ciągu jest ogromne przyzwolenie na agresywne zachowania. Kiedyś napiętnowanie złego zachowania, nieco dawało do myślenia agresorom. Dziś są niemal bezkarni, co widać w miastach, wsiach, domach i mieszkaniach, gdzie szerzą się różnego rodzaju patologie, wynikające z przymykania oka na akty agresji, która niekiedy przeradza się w wandalizm.

Świąteczna wyżerka

Świąteczna wyżerka

Wszyscy lubimy raz na czas spotkać się ze swoją rodziną i porozmawiać o tym, co pozmieniało się w naszym życiu. W obecnych zabieganych czasach nie mamy na to tak naprawdę zbyt wiele czasu i przez jego większość jesteśmy w rozjazdach. Kiedy więc nadejdą święta, czyli okres, w którym prawie każdy z nas dostanie kilka dni wolnego, nadejdzie dobra okazja do tego, by nadrobić wszelkie rodzinne zaległości. Staramy się więc wtedy spędzić jak najwięcej czasu z bliskimi i podzielić się wieloma ciekawymi nowinami. Święta w Polsce, to także ogromna wyżerka i mimo, że wiele osób na samą myśl o tym, co dzieje się co roku, boi się siadać do stołu, to na te kilka dni w roku musimy sobie wygospodarować dodatkowe miejsce w żołądku. W końcu jak to mówią dziadkowie i babcie, co tradycja, to tradycja i nie ma im co sprawiać przykrości na starsze lata. Być może za kilka, lub kilkanaście lat wszelkie tradycje zanikną, lub zmienią się nie do poznania i wtedy będziemy tęsknić za starymi i rodzinnymi czasami, w których to wszystkie było fajniejsze. Na świątecznym stole nie może nigdy zabraknąć tak zwanych dwunastu potraw. Oczywiście w miarę możliwości każdy gotuje patrząc z perspektywy własnych potrzeb, ale lubimy zrobić wiele potraw w choćby symbolicznej ilości. Daje nam to poczucie spełnienia misji, jaką jest przygotowanie wielu potraw Bożonarodzeniowych. Pomijając popularne jedzenia, które goszczą prawie w każdym domu i na każdym stole, w wielu domach pojawia się sporo nowości. Podczas przygotowywania jednej z nich zastanawiałem się, jak długo gotować kukurydzę, która była głównym składnikiem nowości na naszym stole. Kukurydza posmarowana masłem, posypana suszonymi pieczarkami, oraz żółtym serem, oraz owinięta szynką, to coś pysznego. Muszę każdemu polecić tego typu przekąskę nie tylko na święta, ale także wtedy, gdy odwiedzą Was goście i będziecie chcieli ich czymś zaskoczyć, oraz wywrzeć bardzo dobre wrażenie. Kukurydza jest specyficznym warzywem i tak naprawdę jemy jej bardzo mało w jej oryginalnej postaci. Bardzo często jej dodawana do wielu mieszanek warzywnych, czy kupowana przez nas z myślą o sałatce. Są z niej też produkowane płatki śniadaniowe, które są wraz z mlekiem jedną z ulubionych przekąsek śniadaniowych Polaków. Jednakże spotykamy jej bardzo mało na stołach w postaci kolby, czyli tak jak natura ją na świat wydała. Pamiętam czasy dzieciństwa, gdy to warzywo było bardziej popularne. Gotowało się taką kolbę około 15 minut we wrzącej wodzie, smarowało lekko masłem i posypywało solą, lub według uznania inną przyprawą. Była to jedna z najlepszych przekąsek w tamtych czasach i każde młode dziecko się nią zajadało. Trzeba też przyznać, że w latach 90, w których dorastałem, nie było w Polsce takiego dobrobytu jak teraz i standard życia był naprawdę niski. Mięso nie gościło więc na stołach i jadło się w sposób bardziej skromny, oraz używało do przygotowywanych potraw dużo więcej warzyw, tak by nadrobić brak droższych produktów w lodówce. Teraz o przygotowanie wszystkiego dużo prościej.

Nie ma jak u mamy

Nie ma jak u mamy

Mama – nasza rodzicielka, opiekunka. Kochająca, troszcząca się o nas, wspierająca w trudnych sytuacjach, które przecież nierzadko pojawiają się w naszym życiu. Nawet jak zrobimy coś źle, nie gniewa się na nas długo. Tak naprawdę mama martwi się o nas niezależnie od wieku, w którym jesteśmy, przyznam się Wam, że mam 37 lat, a mimo to moja mama zawsze się denerwuje, jak mam gdzieś wyjechać, czy jak następuje jakaś zmiana w moim życiu, nawet jeżeli jej mówię, że wszystko jest w porządku i niepotrzebnie się martwi, że dam sobie radę i że będzie dobrze. I nawet jak byłam przeziębiona, codziennie dzwoniła i pytała się, czy wzięłam tabletki, syrop i czy się czuję lepiej. U mam zawsze możemy liczyć na rozmowę, wsparcie, jakąś poradę. Mamy już po prostu tak mają. Zapewne wielu z czytających ten artykuł ma swoją mamę gdzieś dalej i w miarę możliwości ją odwiedza, (tak mam ja), no i z pewnością w dniu odjazdu macie pełen bagaż różnych smakołyków. Wałówka to nieodzowny element takiej wizyty. Oczywiście zawsze mówimy, że już wystarczy, że tyle nie trzeba, że wypchane torby, że tego nie zjemy – ale mama i tak nam to wciśnie i powie: zjesz, zjesz. Mówimy zawsze, że nie ma jak u mamy i to jest szczera prawda. Bo gdzie będzie nam tak dobrze? Jeśli sami jesteśmy rodzicem, to doskonale rozumiemy to, że nasza mama nawet, gdy jesteśmy już dorośli i mamy swoje rodziny martwi się i martwić się będzie. A czy potraficie sobie przypomnieć jakieś sytuacje z dzieciństwa, na wspomnienie których zarówno chce wam się śmiać i macie łezkę w oku? Ja np. grzecznie sprzątałam wszystkie szafki przed świętami Bożego Narodzenia i za każdym razem, jak sprzątnęłam jedną szafkę, pytałam się mojej mamy, czy święty mikołaj to widzi, że ja sprzątam, a jeśli nie widzi, to czy mama mogłaby teraz do niego pójść i mu to powiedzieć, bo inaczej nie będzie wiedział, że byłam grzeczna i nie zostawi mi prezentu. Wspomnienia są różne – niektóre bardzo fajne i miłe, inne niestety nie do końca takie, jakie chcielibyśmy, ale o tych drugich warto zapomnieć, przywracajmy tylko te, które są dobre. Powoli zbliżają się kolejne święta Bożego Narodzenia, mamy jeszcze sporo czasu, żeby wymyślić dla swojej mamy jakiś oryginalny prezent, z którego się bardzo ucieszy, bo zasługuje na to, żeby dostać coś specjalnie dla niej. Ponieważ moja mama nie maluje się, nie używa kolorowych kosmetyków, postanowiłam, że zamówię jej deskę do krojenia z pięknym indywidualnym grawerem. To na pewno nie będzie jeden z przypadkowych prezentów, ale przemyślany i z myślą tylko o niej. Może nie będzie jej używać, bo będzie jej szkoda i będzie się bała, że deska się szybko zużyje i grawer zniknie, ale sama świadomość tego, że to specjalnie dla niej niesie ze sobą radość i szczęście. A mina przy rozpakowaniu prezentu? Myślę, że bezcenna. I może nawet pojawić się łezka w oku. Pamiętajcie, dbajmy o swoje mamy, bo one dały nam całą swoją matczyną miłość i mimo tego, że może czasem nie było dobrze, nie przestały nas kochać. A my kochajmy je tak samo mocno.

Czym są procenty i jak je liczyć?

Czym są procenty i jak je liczyć?

Sama nazwa procent dotarła wbrew pozorom nie bezpośrednio z łaciny, ale z języka niemieckiego, w którym „prozent” znaczy dosłownie za sto. Jest to „miara” niezwykle przydatna, tak w życiu codziennym, jak i w przeróżnych dziedzinach nauki: ekonomi, socjologii, politologii i oczywiście w jest stosowana w matematyce.

Do czego można używać procentów? Można je spotkać współcześnie niemalże wszędzie i dlatego warto znać zasadę ich działania. Procenty można spotkać chociażby w sklepach – gdzie reklamowane są różne promocje i przeceny. Zniżka bywa wyrażana właśnie w procentach. W telewizji czy innych mediach poparcie dla partii politycznych bywa wyrażane właśnie w formie procentów, tak samo jak liczne wskaźniki, od ekonomicznych, bo demograficzne. Procenty są ważne dla każdego obywatela – ponieważ niemal wszystkie podatki są obliczane jako procent bądź dochodu, bądź ceny. Nie da się więc uciec przed procentami w żaden sposób.

Czym dokładnie jest procent? Jest to sposób zapisu stosunku jednej wielkości do drugiej za pomocą ułamka o mianowniku 100, gdzie liczba 100 oznacza całość jakiejś wielkości. Jak liczyć procenty? Połowę na przykład można zapisać zarówno jako ułamek prosty o podstawie na przykład 2: 1/2, jak i o podstawie 100: 50/100. Można też zapisać ten procent w postaci ułamka dziesiętnego, w przypadku połowy będzie on wyglądał tak: 0,5 – czyli pięć dziesiątych. Dość łatwo zamienić ułamek dziesiętny na procent: 0,5 można zapisać jako 0,50, czyli pięćdziesiąt setnych, a więc pięćdziesiąt procent. Sytuacja komplikuje się przy zamianie ułamka prostego na procent. W takim wypadku ułamek należy pomnożyć przez 100% i mianownik podzielić przez podstawę ułamka. Tak więc 5/6 * 100% daje 500%/6. Następnie należy podzielić 500% przez podstawę, czyli w tym wypadku 6. Daje 83,(3) – czyli dokładnie tyle ile 5/6.

Jak liczyć procenty w kontekście spadków lub wzrostów? Dość częstym błędem jest mylenie procentów i punktów procentowych. Wzrost z 10% do 11% nie będzie wzrostem o 1%, lecz o jeden punkt procentowy. Będzie to natomiast wzrost o 10% względem pierwotnej liczby. Należy również pamiętać, że procent nie jest jednostką miary, lecz jedynie stosunkiem dwóch wartości, często wyrażanych w danych jednostkach do siebie.

Procenty w dużej mierze służą do opisywania wartości w zakresie od 0-1, gdzie 0 to 0%, a 1 to 100%. Jeśli jednak wykroczy się poza liczbę 100%, można wyrażać wartości większe. Na przykład 2 będzie stanowiło 200% z 1, ale już 400% z 0,5.

Podsumowując, procenty są niezwykle przydatną formą zapisu, powszechnie stosowaną w niemalże wszystkich dziedzinach życia. Należy jednak pamiętać, że jest to jedynie sposób zapisu i pewnego rodzaju konwencja, a nie liczba bezwzględna, dlatego też należy się z procentami obchodzić ostrożnie. Wiedza jak liczyć procenty jest przydatna dla każdego, i chociaż pozornie skomplikowane, zasady które je obowiązują są dość proste i logiczne. Należy jednak szczególnie uważać na różnicę między „procent”, a „punkt procentowy”, gdyż może to znacznie zmienić sens obliczeń.

Łatwa gotówka

Łatwa gotówka

Odwiecznym pytaniem wielu młodych ludzi jest jak zarobic kase by mieć więcej do kieszonkowego. Każdy nastolatek pragnie być niezależny i zarobić swoje pierwsze pieniądze. Nie tylko młodzi jednak szukają sposobu na zarobek. Często pracy dorywczej lub szybkich pieniędzy poszukują studenci.

Co oferuje rynek?
Na rynku pracy można znaleźć naprawdę dużo ofert pracy przeznaczonych zarówno dla starszych jak i dla młodszych. W sezonie letnim jest do pracy najwięcej chętnych, ponieważ młodzież ma wakacje. Na szczęście we wakacje jest też sezon na owoce. Właśnie jednym ze sposobów jak zarobić pieniądze jest praca przy zbiorach owoców lub warzyw. Można robić to sezonowo, zwłaszcza w sezonie letnim, lub dłużej, jeżeli zbiera się owoce lub warzywa szklarniowe. Zbierać można naprawdę wszystko, najbardziej jednak popularne są prace przy truskawkach, jabłkach, borówkach, gruszkach, pomidorach. Zarobki zależą od wielkości plonów w danym roku. Często pracodawcy nie płacą za godzinę, a twoja wypłata zależy od tego ile uzbierałeś. W pracy tej musisz być gotowy na różne warunki pogodowe oraz pająki i inne robactwo, które będzie ci towarzyszyć. Pracy możesz szukać u właścicieli gospodarstw.
Innym sposobem na zarobienie pieniędzy jest roznoszenie ulotek. Są dwie opcje takiej pracy. Możesz stać na ulicy o rozdawać przechodnia drobne ulotki lub roznosić ulotki po osiedlach. Nie jest to bardzo dochodową pracy, ale nie wymaga żadnych umiejętności ani doświadczenia.
Ciekawą pracą jest także praca na inwentaryzacji. Inwentaryzacja polega na liczeniu towaru w sklepie lub w magazynie specjalnym skanerem. Takie liczenie zwykle odbywa się w nocy, kiedy sklepy są zamknięte i nie przeszkadza się klientom w zakupach. W każdym mieście inwentaryzacje są przeprowadzane parę razy w miesiącu. Wadą jest to, że nie zawsze jest to regularna praca.
Jeżeli wolisz pracować w domu możesz zdecydować się na pisanie tekstów w internecie, na przykład tak zwanych precli. Z łatwością znajdziesz wiele stron w internecie poszukujących copywriterów. W tym wypadku musisz pamiętać, że pisane teksty muszą być poprawne gramatycznie i stylistycznie, a wypłaty często można wykonywać dopiero od zarobionych 100 zł, przez co praca się dłuży i jest żmudna, bo stawki za tekst są niskie.
Jeżeli masz wiedzę w danej dziedzinie i nie masz trudności by sprzedać ją innym możesz zacząć dawać korepetycje. Na rynku zawsze jest pobyt na dobrych korepetytorów. Dobrą reklamą dla Ciebie może być wygrany konkurs z jakiejś dziedziny lub studia na trudnym kierunku, powiązanym z przedmiotem. Niewiele jest prac, w których zarobisz na godzinę tyle, co właśnie jako korepetytor.
Jeżeli nie boisz się kontaktu z ludźmi i zawsze masz uśmiech na twarzy możesz zdecydować się na pracę jako kelner czy barman. Zazwyczaj knajpy nie oczekują doświadczenia a uśmiech może zapewnić ci wysokie napiwki. W tej pracy możesz poznać ciekawych ludzi i dowiedzieć się wiele o gastronomii od strony niewidocznej dla gości.
Jak widzisz, dostępnych jest wiele sposobów na zarobienie pieniędzy a do wielu nie potrzeba nawet doświadczenia.

Słodka przyjemność

Słodka przyjemność

Kto z nas nie lubi słodkich wypieków, deserów czy też ciast? Zapewne rąk w górze byłaby znikoma ilość. Bardzo przyjemnie jest oderwać się na chwilę od codzienności, nie licząc kalorii, po łasuchować sobie od czasu do czasu. Jednak, gdy zabierzemy się za przygotowanie deserów, warto byłoby wiedzieć jak ubić śmietanę 30%.
Bita śmietana jest idealną podstawą do kremów, nadaję się do przekładania tortów, jako dodatek do lodów, a także do ciast i babeczek. Bitą śmietaną także idealnie można zaprawiać zupy. Aby ubita śmietana była jednak idealna, warto stosować się do kilku wskazówek, gdyż ubijanie jej niekiedy potrafi przy stworzyć trochę kłopotu.
Przede wszystkim do ubijania wybieramy śmietanę z wysoką zawartością tłuszczu, wyżej wspomnianą śmietanę 30% bądź 36%. Kupując śmietanę warto wybrać tą świeżą, w kubeczkach, z krótką datą ważności, a niżeli długoterminową UHT. Ważne też żeby nie zawierała żadnych dodatkowych zagęstników.
Aby śmietana dobrze się ubiła musi być bardzo dobrze schłodzona. Naturalne jest to, że śmietana powinna cały czas przebywać w lodówce. Nie dotyczy to jednak śmietany UHT. Dodatkowym plusem jest porządnie schłodzone naczynie, w którym śmietana będzie ubijana, zwłaszcza kiedy temperatura w pomieszczeniu jest dość wysoka.
Gdy już mamy spełnione wyżej wymienione wskazówki, możemy przystąpić do ubijania śmietany. Do naszego schłodzonego naczynia należy wlać schłodzoną śmietanę. Zaczynamy ubijanie na najwyższych obrotach. Gdy śmietana po pewnym czasie zaczyna gęstnieć, musimy zmniejszyć obroty miksera. Tym tempem ubijamy ją do momentu, gdy na powierzchni śmietany zaczną powstawać wzory, które pozostawiają widełki miksera. Ubita śmietana musi być odpowiednio gęsta i nie może się rozpływać. Śmietana także nie może być ubijana zbyt długo, gdyż zacznie się rozwarstwiać, a w smaku zacznie przypominać masło.
Warto zapamiętać, że nie możemy mieszać śmietany z różnych firm. Zmieszanie ich niestety grozi nie ubiciem się.
Aby pozyskać słodki smak śmietany należy dodać cukier puder przed lub po ubiciu, pamiętając, aby go wcześniej przesiać.
Jeżeli mamy zamiar do śmietany dodać inne płynne produkty typu: żelatyna czy czekolada, należy pamiętać, aby były całkowicie wystudzone. W innym przypadku konsystencja może się rozdzielić.
Ubitą kremówkę należy przechowywać w lodówce, szczelnie ochronioną folią spożywczą, gdyż bardzo chłonie inne zapachy.
Jeśli chłodzimy śmietanę do ubicia w zamrażalce, koniecznie musimy ją kontrolować, aby nie zamarzła. Gdy stanie się inaczej nie będziemy w stanie jej ubić.
Gdy podczas ubijania zdarzy się, że śmietana się rozwarstwi, dolewając świeżej, małymi porcjami, cały czas ubijając do gładkiej konsystencji, jesteśmy wstanie ją uratować.
Nie każdy z nas jest cukiernikiem i nie każdy musi nim być, aby przyszykować sobie i najbliższym pyszny deser z perfekcyjnie ubitą śmietaną. Wystarczy tylko dostosować się do kilku rad, a następnie udekorować nią deser lodowy, przełożyć tort, użyć jako dodatek do szarlotki czy też nadziać nią ptysie.

Jakie są objawy ciąży?

Jakie są objawy ciąży?

W życiu niemal każdego dorosłego człowieka przychodzi taki czas, kiedy decyduje się on na posiadanie potomstwa. Jeżeli zastanawiamy się nad nowym członkiem rodziny, to warto przede wszystkim wziąć pod uwagę możliwości finansowe, a przy tym przeanalizować wszystkie warunki niezbędne dla dziecka. Ciąża to taki okres, w którym każda kobieta musi szczególnie dbać o swoje zdrowie. Konieczne będą nie tylko podstawowe badania, ale także regularne kontrolowanie swojego organizmu. Każda przyszła mama musi zwracać uwagę na niepokojące objawy i w razie potrzeby jak najszybciej zgłosić się do specjalisty. W ten sposób można uniknąć poważnych schorzeń, a także zadbamy o to, aby dziecko rozwijało się w prawidłowy sposób. Kobieta musi przygotować się także na wyrzeczenia, a przede wszystkim zrozumieć, jakie czynniki mogą zaszkodzić zdrowiu dziecka. W okresie ciąży warto regularnie odwiedzać lekarzy, a także stosować się do zaleceń doświadczonych osób. W ten sposób unikniemy nieprzyjemnych sytuacji, a także poczujemy się bezpiecznie. Warto wziąć pod uwagę każdy szczegół oraz przygotować się na przyszłe obowiązki.
Ciąża może być zarówno zaplanowana przez partnerów, jak i zupełnie nieoczekiwana. Najważniejsze jest jednak to, aby rozpoznać wczesne objawy i możliwie jak najszybciej udać się do lekarza. W ten sposób unikniemy powikłań a także przygotujemy się na dziewięciomiesięczny okres ciąży. W takim razie jak rozpoznać ciążę? Najczęściej spotkamy się z wyraźnymi objawami, dzięki którym będziemy mogli domyślić się jakichś zmian. Wiele kobiet odczuwa przede wszystkim poranne mdłości, zawroty głowy, zmęczenie, senność, częstsze wizyty w toalecie i ból brzucha. Objawy są jednak bardzo indywidualne, ponieważ każda kobieta może zupełnie inaczej odczuwać początek ciąży. W większości przypadków najbardziej charakterystycznym objawem jest brak miesiączki. Pamiętajmy jednak, aby w takim wypadku jak najszybciej sprawdzić przyczynę. Warto wykonać test ciążowy, a także udać się do lekarza ginekologa, który potwierdzi lub wykluczy ciąże. Zawsze musimy stosować się do zaleceń specjalistów, a przede wszystkim zadbać o własne zdrowie. Jeżeli zauważymy, że nasza miesiączka jest inna niż zwykle lub też nie wystąpiła, to trzeba skonsultować to z wykwalifikowaną osobą. Taki objaw może być także początkiem choroby ginekologicznej, dlatego nigdy nie można lekceważyć tego objawu.
Na początku ciąży niektóre kobiety spotykają się także ze zmianą apetytu i wrażliwością na zapachy. W tym okresie często odkrywane są nowe połączenia smakowe, a także pojawią się zachcianki i nietypowe zachowanie. Pamiętajmy, że nasz organizm w okresie ciąży się zmienia, dlatego nasze zachowanie również może być zmienne. Jeżeli czujemy się ciągle zmęczone, ospałe, stajemy się agresywne, a także obniża nam się nastrój to warto skonsultować to z psychologiem. Niektóre kobiety nie potrafią poradzić sobie z okresem ciąży, dlatego bardzo ważne jest wsparcie bliskich osób oraz pomoc lekarzy. Dzięki temu każda przyszła mama poczuje się pewniej i bezpieczniej.